Alarm smogowy dla Sadyby

Alarm smogowy dla Sadyby

W piątek 9 istopada zanotowaliśmy najwyższy poziom smogu na Sadybie tej jesieni. Sobota będzie niewiele lepsza.

W piątek o 22.00 miernik zanieczyszczenia powietrza przy Morszyńskiej zanotował 385% normy stężenia w powietrzu pyłu PM2.5 i 284% pyłu PM10. Dziś o godz. 10.30 rano wyniki są niewiele lepsze – odpowiednio 322% i 235% normy.

Specjaliści i urząd miasta zalecają pozostanie w domu, ograniczenie aktywności na powietrzu do minimum, niewietrzenie mieszkań. Co mogą dodatkowo zrobić Sadybianie? Powstrzymać się od rozpalania kominków w domach. I zagłosować na czujnik smogu na zachodniej Sadybie, przy Cyganeczki (link poniżej). Pozwoli on Sadybianom wiedzieć, czym faktycznie oddychają w swojej najbliższej okolicy i decydować, jak się chronić.

W Paryżu wskazania PM10 na poziomie 80 (dla porównania na Sadybie było w nocy 142, a w sobotę rano jest 118) wymuszają automatyczny alarm smogowy dla miasta – do miasta nie są wpuszczane najbardziej zanieczyszczające samochody (tzw. kategoria 5), miejsca parkingowe są udostępniane za darmo, aby samochody pozostały na swoich miejscach, za darmo można wypożyczyć miejskie rowery i miejskie elektryczne samochody, a w niektórych miastach zniesiona jest opłata za przejazd transportem publicznym.

W Warszawie takich działań miasta nie ma. Musimy więc chronić się sami. Zagłosuj na czujnik przy Cyganeczki. To proste. Wystarczą trzy kliknięcia. https://wiemczymoddycham.pl/zglos-lokalizacje/3817-warszawa-cyganeczki-1/ 

* * *

Aktualny stan zanieczyszczenia powietrza przy Morszyńskiej na starej Sadybie można sprawdzić na stronie https://airly.eu/map/pl (trzeba wyszukać na mapie ulicę Morszyńską na Sadybie) (dokładna lokalizacja do wpisania: airy.eu https://airly.eu/map/pl/#52.18459,21.06826,i2731).  Na stronie w komputerze dostępna jest również animowana historia smogu dla danego czujnika za ostatnich 12 godzin.  Odczyty czujnika przy Morszyńskiej można również sprawdzać na bieżąco w komórce. Trzeba w tym celu ściągnąć ze Sklepu Play bezpłatną aplikację Airly, w niej poszukać lokalizacji na Morszyńskiej i oznaczyć ją jako ulubioną dla szybszego odczytu. 


Czytaj dalej

Mieszkańcy Sadyby mówią nie dla masowych atrakcji nad Jeziorkiem Czerniakowskim

Mieszkańcy Sadyby mówią nie dla masowych atrakcji nad Jeziorkiem Czerniakowskim

Stworzenie pomostu, remont WOPR-ówki, oraz oddanie nowego budynku – to tylko kilka zaleceń, jakie wynikają z konsultacji społecznych dotyczących przyszłości kąpieliska przy Jeziorku Czerniakowskim. Dziś został opublikowany raport z konsultacji.

Dziś przed południem, po ponad czterech miesiącach od zakończenia ankiet i spotkań z mieszkańcami, stołeczny ratusz opublikował raport z konsultacji społecznych dotyczących Jeziorka Czerniakowskiego. Wynika z niego, że mieszkańcy domagają się przede wszystkim kameralnych atrakcji, dopasowanych do charakteru rezerwatu i utrzymujących walory przyrodnicze terenu. Nie chcą natomiast atrakcji masowych, które są obliczone na przyciągnięcie i obsłużenie jak największej liczby osób. Będzie więc pomost, mały plac zabaw, boisko do siatkówki i zadbana zieleń. Nie ma natomiast zgody na głośną muzykę, rozbudowaną działalność gastronomiczną, wynajmowanie na dużą skalę sprzętu pływającego.

Ankiety i spotkania

Inicjator konsultacji, Ośrodek Sportu i Rekreacji Dzielnicy Mokotów, spytał mieszkańców korzystających z kąpieliska Jeziorka Czerniakowskiego, jak korzystają z tego terenu, czego najbardziej im brak i jak chcieliby zmienić to miejsce.

Konsultacje trwały od 8 do 30 czerwca tego roku. W tym czasie na internetową ankietę odpowiedziało 198 osób – dwie trzecie to osoby w wieku 26-45 lat, podobny odsetek to osoby mieszkające w odległości do 500 metrów od Jeziorka Czerniakowskiego. Ankiety wykazały, że respondenci najgorzej oceniają dostęp do toalet (ponad 110 wskazań) i dostęp do usług gastronomicznych (podobny odsetek). Przeszkadza im m.in. spożywanie alkoholu na całym terenie, hałas, grillowanie. Czego brakuje? Na otwarte pytanie odpowiedzi padały bardzo różne: od kawiarni, toalet i monitoringu, do przebieralni, płatnego wstępu na teren, czy oświetlenia. Wyniki z ankiet zestawiono później z opiniami mieszkańców, zebranymi na trzech spotkaniach konsultacyjnych w terenie.

Natura i bezpieczeństwo – to łączy

Wnioski nie były oczywiste. W podsumowaniu konsultacji czytamy: – Działania mieszkańców Sadyby w pierwszej fazie działań partycypacyjnych wydawały się sprzeczne z postulatami użytkowników terenu pochodzącymi spoza Sadyby. Jednak zarówno analiza postulatów, jak i analiza badania ankietowego pokazały, że obszar wokół Jeziorka Czerniakowskiego jest ceniony ze względu na swoje walory naturalne.

Dodatkowe obie grupy – mieszkańców i użytkowników – połączyła dbałość o bezpieczeństwo. Obie grupy chciały częstszych patroli i egzekwowania zakazów.

Pronobis Studio – firma, która przeprowadziła konsultacje na zlecenie OSiR – nie tylko podsumowała głosy zainteresowanych stron. Przedstawiła również autorską koncepcję realizacji zgłaszanych potrzeb i pomysłów. Grzegorz Pronobis ze współpracownikami zastrzegli od razu, że niektóre pomysły musieli odrzucić ze względu na przepisy prawa, ograniczenia przestrzeni i budżetu, jak również „konieczność harmonijnego połączenia w bliskim sąsiedztwie różnych postulowanych form spędzania czasu (np. plażowanie, sport, gastronomia)”.

Co powstanie?

Najważniejsza zmiana, jaką zaproponował wykonawca raportu i koncepcji zagospodarowania, to realizacja nowego obiektu. Istniejący budynek jest zdaniem autorów koncepcji za mały nawet na podstawowe funkcje (toalety, przebieralnie, zaplecze gospodarcze). W nowym obiekcie – który ma powstać wzdłuż Jeziornej i ma mieć wymiary zgodne z wytycznymi środowiskowymi – mają znaleźć się toalety i natryski dla użytkowników terenu, przebieralnie, niewielki lokal gastronomiczny, miejsce spotkań dla mieszkańców. W nowym budynku ma być też realizowana funkcja edukacyjna. – Obiekt nie powinien przyciągać dużej liczby użytkowników (np. poprzez rozbudowaną usługę gastronomiczną). Lokalizacja obiektu powinna zostać tak wybrana, aby nie stał się on dominantą całego terenu – piszą autorzy koncepcji.

Zdaniem autorów koncepcji, obecny budynek tzw. WOPR przy Jeziornej 4 wymaga remontu. – Jednocześnie jest elementem charakterystycznym dla terenu działki i powinien zostać zachowany – czytamy w raporcie. Co zatem będzie w WOPR-ówce? Autorzy postulują zorganizowanie tu przechowalni lub wypożyczalni sprzętu pływającego (ale nie wypożyczalni łódek). Proponują też pomieszczenie miejsca spotkań sąsiedzkich, sanitariatów i małej gastronomii.

Trzecia widoczna zmiana to budowa pomostu lub pomostów dla zejścia osób kąpiących się w Jeziorku oraz dla dostępu do łodzi, zgodnie z wytycznymi Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie.

Na reszcie terenu powstać ma plac zabaw dla dzieci w okolicach obecnej plenerowej siłowni. Niepełnosprawni otrzymają platformę dźwigową (pochylnia zajęłaby zbyt duża miejsca), dojście dla osób na wózkach oraz miejsca postojowe przy ulicy. Zwolennicy aktywnej rekreacji otrzymają ziemne boisko do siatkówki oraz stojaki rowerowe w sąsiedztwie terenu Jeziorka. Autorzy koncepcji zagospodarowania kąpieliska zalecają również wprowadzenie monitoringu. Cały teren będzie miał zadbaną zieleń i wymieniany cyklicznie piasek na plaży.

Czego nie będzie? Lista jest długa

Pronobis Studio nie odniosło się przychylnie do pomysłu zorganizowania nad Jeziorkiem komisariatu policji lub straży pożarnej, optując bardziej za patrolami. Nie będzie też miejsc do grillowania. – Na terenie rezerwatu nie jest dozwolone użytkowanie otwartych palenisk w tym grillów. Uczestnicy wskazywali także uciążliwość związaną z grillowaniem (dym, zapach) – wyjaśniają autorzy opracowania. Na podobnej zasadzie nie będzie też ognisk. Negatywnie przyjęto też propozycję stołu do tenisa stołowego, powołując się na potrzebę ograniczania atrakcji sportowych (powstanie boisko do siatkówki).

Autorzy koncepcji zagospodarowania kąpieliska Jeziorka Czerniakowskiego nie poparli pomysłów dotyczących wypożyczalni łódek („liczba sprzętu pływającego musi być ograniczona ze względu na wielkość Jeziorka”), sceny koncertowej (ze względu na hałas), brodzika dla dzieci (potrzebna jest osobna infrastruktura techniczna, co jest niezgodne z planem ochrony), ani odtworzenia mostu łączącego dwa brzegi (inwestycja poza obszarem opracowania).

Firmie Pronobis Studio nie przypadł do gustu również postulat montażu ogrodzenia. – Głównym argumentem za montażem było uporządkowanie terenu i oddzielenie terenu od ulicy. Jednocześnie ogrodzenie terenu ograniczy możliwość korzystania z terenu poza godzinami otwarcia – uzasadniają konsultanci.

Odnosząc się do postulatu zwiększenia bezpieczeństwa na terenie kąpieliska, autorzy koncepcji zagospodarowania zalecają wprowadzenie patroli służb porządkowych, utworzenie nowego regulaminu i egzekwowanie jego zasad, egzekwowanie zakazu spożywania alkoholu, oraz wprowadzenie zakazu palenia papierosów. Konsultanci zalecają też wprowadzenie stałego stanowiska ratownika wodnego w okresie letnim i montaż boi przystankowych na wydzielonym kąpielisku w wodzie.

Wśród zalecanych działań widnieje dodatkowo zakaz puszczania głośnej muzyki i bieżąca konserwacja zieleni. Nie ma zgody na wprowadzenie dostępu do leżaków (brak miejsca składowania) oraz organizację potańcówek (ze względu na hałas, które uczestnicy konsultacji chcą uniknąć). Do rozważenia pozostaje zorganizowanie przechowalni przedmiotów wartościowych (wymaga dodatkowej przestrzeni i stałej obsługi) oraz monitoring. W tym ostatnim przypadku odrzucono postulat oświetlenia terenu, więc w godzinach nocnych monitoring nie będzie funkcjonował. Zdaniem autorów opracowania, wprowadzenie monitoringu wymagałoby także wprowadzenia stałej ochrony lub systemu ochrony zewnętrznej.

Najbardziej zaskakujący punkt raportu pojawia się na jego końcu. Psy. Konsultanci uważają proponowany zakaz wstępu dla psów za niezalecany. Jak to tłumaczą? – Podczas konsultacji uczestnicy wskazywali jednocześnie potrzebę zachowania możliwości spacerowania z psem. Zaleca się wprowadzenie stojaków z woreczkami na psie odchody i egzekwowanie nakazy sprzątania psich odchodów oraz nakazu prowadzenia psów na smyczy – czytamy w raporcie. Ten postulat jest o tyle dziwny, że stoi w sprzeczności z planem ochrony Jeziorka Czerniakowskiego. W załączniku 10 do tego planu wskazane są miejsca, w których wyprowadzanie psów jest dopuszczalne. Nie ma niestety wśród nich terenu objętego konsultacjami – czyli działki przylegającej do kąpieliska przy ulicy Jeziornej.

Czy i kiedy będą wprowadzone zmiany?

Na moment publikacji nie wiemy, czy organizator konsultacji a zarazem administrator działki przy Jeziorku Czerniakowskim, mokotowski OSiR zgadza się z koncepcją zaproponowaną przez firmę Pronobis Studio i czy zamierza ją realizować. Dyrektor OSiRu, Krzysztof Rosiński, obiecał nam udzielić komentarza za kilka dni.

Całość raportu można przeczytać na stronie: http://konsultacje.um.warszawa.pl/sites/konsultacje.um.warszawa.pl/files/raport_jeziorko_czerniakowskie_ost.pdf


Czytaj dalej

Co obiecał Sadybie nowy prezydent Warszawy? (cz.2)

Co obiecał Sadybie nowy prezydent Warszawy? (cz.2)

Rafał Trzaskowski złożył wiele obietnic w zwycięskiej kampanii wyborczej. Niektóre z nich dotyczą całej Warszawy, ale poważnie wpłyną na sytuację na starej Sadybie. Dziś ostatnie dwie obietnice – o planach miejscowych i o smogu.

Plany miejscowe

Zgodnie z wprowadzoną przez siebie zasadą transparentności decyzji dotyczących planowania przestrzennego w stolicy, nowy prezydent Warszawy zamierza przeprowadzać prawdziwe a nie fasadowe konsultacje społeczne w sprawie planów miejscowych. Jak czytamy w programie wyborczym: „Wypracowana przez ostatnie kilkanaście lat praktyka konsultacji społecznych, w ramach której warszawiacy jedynie poznają i opiniują miejskie projekty, nie jest już wystarczająca; program budżetu partycypacyjnego dotyczy wyłącznie małych inicjatyw o charakterze uzupełniającym. Potrzebujemy nowej formuły współuczestnictwa, w ramach której istotne zadania publiczne mogłyby być współinicjowane, współplanowane i współrealizowane przez obywateli”.

Co te deklaracje programowe oznaczają w praktyce? Szczegóły dotyczące planowanych zasad zabudowy na kolejnych terenach miasta nie będą już dostępne głównie w Internecie, na stronach znanych tylko dobrze zorientowanym aktywistom i urzędnikom. Projekty nowych planów miejscowych będą ogłaszane na klatkach schodowych, w spółdzielniach mieszkaniowych i we wspólnotach mieszkaniowych, których dotyczy dany plan. Mieszkańcy danego terenu dostaną informacje na temat planowanych zmian do swoich skrzynek pocztowych. Przeczytają też o nich na tablicach przedstawiających projekty bezpośrednio w terenie. – Na miejscu inwestycji powinny być też prowadzone dyskusje publiczne i dyżury projektantów – deklaruje Trzaskowski w swoim programie.

– Odwrócimy filozofię planowania rozwoju naszego miasta – zapowiada przyszły prezydent Warszawy. – Przez lata inwestycje w infrastrukturę miejską próbowały nadążyć za niekontrolowanym rozwojem nowych osiedli mieszkaniowych i skupisk biurowców. (…) Nasze nowe zasady będą inne. Zabudowa mieszkaniowa i komercyjna ma powstawać tam, gdzie miasto przygotuje odpowiednią infrastrukturę. Przyszłe inwestycje uwzględnią to, co jest ważne dla życia mieszkańców: infrastrukturę społeczną i tereny rekreacyjne. (…) Uruchamianie kolejnych obszarów pod zabudowę będzie następowało etapami. Zabudowa niektórych terenów stanie się możliwa dopiero wówczas, gdy liczba mieszkańców Warszawy odpowiednio się zwiększy, na przykład przekroczy 2,2 miliona.

Nowe zasady obowiązywać też będą wobec tzw. warunków zabudowy – decyzji wydawanych przez urzędników na terenach, gdzie plan miejscowy nie był jeszcze uchwalony. – Zmienimy sposób podejmowania decyzji o zabudowie – czytamy w programie Trzaskowskiego. – Dzielnice utracą prawo do wydawania „WZ-etek”. Decyzje o warunkach zabudowy będzie podejmować wzmocnione kadrowo i kompetencyjnie Biuro Architektury i Planowania Przestrzennego. W ścisłej konsultacji z mieszkańcami to samo biuro będzie kierować do Rady Miasta wnioski dotyczące lokalizacjach inwestycji mieszkaniowych według nowej specustawy (tzw. „lex deweloper”, wprowadzone przez rząd PiS). Zrobimy wszystko, by uratować Warszawę przed chaosem niekontrolowanej zabudowy.

Dlaczego mówimy o zasadach dotyczących uchwalania i konsultowania nowych planów miejscowych, skoro stara Sadyba ma już taki plan? Po pierwsze, dwa małe fragmenty Miasta Ogrodu Sadyba (tzw. Sadybianka i dwie nieruchomości przy Goraszewskiej) jako sporne zostały wyłączone z ogólno-osiedlowego planu miejscowego i wciąż czekają na plan miejscowy. Będą więc podlegać nowym zasadom. Po drugie, na uchwalenie czekają gotowe lub prawie gotowe plany miejscowe dla terenów graniczących ze starą Sadybą. Chodzi tu w pierwszej kolejności o gotowy plan miejscowy dla Augustówki, a w zasadzie dla jednej z trzech części Augustówki, która jest w dużej mierze wykupiona przez dużego warszawskiego dewelopera i sięga niemal linii brzegowej Jeziorka Czerniakowskiego. Bliski ukończenia jest natomiast plan miejscowy dla Czerniakowa Południowego. To tereny na północ od rezerwatu Jeziorka Czerniakowskiego, obejmujący m.in. otulinę rezerwatu i dzikie pola na tyłach osiedla Bernardyńska aż do Trasy Siekierkowskiej. Tu również pewna część terenu jest już wykupiona przez deweloperów.

Jeśli traktować zapowiedzi prezydenta-elekta serio, to zarówno Augustówka jak i Czerniaków Południowy powinny być udostępnione do zabudowy, kiedy miasto zbuduje odpowiednią infrastrukturę, a liczba mieszkańców miasta przebije kolejny limit (jaki?). Dla obu terenów warunki zabudowy dla nowych inwestycji powinny być rozpatrywane centralnie – w biurze stołecznego ratusza, a nie w dzielnicy Mokotów.

Smog

Rafał Trzaskowski oficjalnie przyznał, że smog jest realnym problemem w Warszawie. Takie zdanie podzielają również Sadybianie, czemu dali wyraz na naszej debacie przedwyborczej z kandydatami komitetów do Rady Dzielnicy Mokotów. Jak chce sobie z problemem smogu poradzić nowy prezydent? Kupując tylko nieskoemisyjne pojazdy począwszy od 2019 roku. Zasada ta będzie dotyczyć wszystkich miejskich spółek: Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania, ale przede wszystkim Miejskich Zakładów Autobusowych. Do 2023 roku te ostatnie mają kupić około 200 autobusów elektrycznych.

Druga część rozwiązań dla smogu dotyczy ogrzewania domów. Rafał Trzaskowski deklaruje: „Miasto zapłaci za wymianę pieców węglowych na inne rodzaje ogrzewania (np. gazowe). Dofinansujemy 100 procent kosztów – nie tylko wymianę pieca, ale także przygotowanie projektu i budowę przyłącza do sieci gazowej. Wymianę pieców połączymy z dotowaniem termomodernizacji budynków.” W programie wyborczym nowego prezydenta nie ma jednak terminu wprowadzenia nowych form dofinansowania. Nie ma również podtrzymania obietnicy ustępującego wiceprezydenta Michała Olszewskiego o zobowiązaniu burmistrzów dzielnic do likwidacji miejskich kopciuchów na koszt miasta do końca 2018 roku.

Nowy prezydent Warszawy wysuwa propozycję zastąpienia paliwa węglowego ciepłem miejskim. Mówi: „Doprowadzimy do rozszerzenia zasięgu sieci ciepłowniczej Warszawy przez podłączanie kolejnych mieszkań komunalnych, spółdzielczych i prywatnych. Co roku będziemy podłączać do sieci 1000 lokali miejskich. W tym czasie do sieci będą podłączane również setki lokali prywatnych.”

Trzaskowski popiera też w swoim programie pomysł poprzedniej ekipy ratusza w sprawie informowania o poziomach stężenia niebezpiecznych związków w powietrzu. „Rozbudujemy Warszawski Indeks Powietrza – system informowania i ostrzegania mieszkańców przed smogiem. Zakupimy 100 urządzeń pomiarowych” – zapowiada prezydent-elekt. Ten punkt programu może mieć bezpośrednie przełożenie na Sadybę. Niektóre urządzenia pomiarowe, zapowiadane przez Rafała Tzraskowskiego, mogą trafić na Sadybę – tu bowiem zostało zgłoszonych kilka lokalizacji czujników smogu w ramach budżetu partycypacyjnego. Na prośbę ratusza pomysły te zostały wycofane z głosowania w zamian za obietnicę włączenia tych lokalizacji do opracowywanej wciąż miejskiej sieci.


Czytaj dalej

Co obiecał Sadybie nowy prezydent Warszawy? (cz.1)

Co obiecał Sadybie nowy prezydent Warszawy? (cz.1)

Rafał Trzaskowski złożył wiele obietnic w zwycięskiej kampanii wyborczej. Niektóre z nich dotyczą starej Sadyby. Oto najważniejsze.

W połowie listopada planowane jest zaprzesiężenie nowego prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego. Od tego momentu rozpocznie się rozliczanie nowego włodarza stolicy z obietnic, które złożył podczas kampanii wyborczej. Część z nich dotyczy Sadyby. Nie wszystkie elementy programu wyborczego kandydata Koalicji Obywatelskiej przebiły się poprzez media do wyborców, stąd postanowiliśmy obietnice ważne dla Sadyby zebrać i przedstawić w jednym miejscu. Korzystaliśmy w tym celu z oficjalnego programu wyborczego Rafała Trzaskowskiego „Warszawa dla wszystkich”.

Metro

Rafał Trzaskowski obiecał z jednej strony wydłużenie dwóch obecnych linii metra, a z drugiej – zbudowanie trzech zupełnie nowych linii. Jedna z nich – nazwana M3 – ma przebiegać przez bliskie okolice Sadyby. Stacja początkowa będzie znajdować się na Stadionie Narodowym. Z tego miejsca podziemna kolejka ma mknąć przez Dworzec Warszawa Wschodnia, Mińską, Rondo Wiatraczną, Ostrobramską, Gocław, Siekierki Sanktuarium i Siekierki aż do stacji przy ulicy Powsińskiej. Dalej metro ma przebiegać przez stacje Stegny i Pod Skocznią do końcowej stacji przy stacji metra Wilanowska – Dworzec Południowy.

Jeśli plany zostaną zrealizowane, Sadyba zyska połączenie z dwoma istniejącymi już liniami metra. Mieszkańcy Sadyby dostaną się wówczas podziemną kolejką do Kabat, Śródmieścia i na Żoliborz, a z drugiej strony na Pragę i Wolę.

Rozpoczęcie budowy trzeciej nitki metra ma rozpocząć się przed końcem obecnej kadencji, czyli do 2023 roku.

Tramwaj

Prezydent-elekt podtrzymał obietnicę swojej poprzedniczki, Hanny Gronkiewicz-Waltz, poprowadzenia linii tramwajowej z Woli na Wilanów. Według planów, które były już poddane konsultacjom społecznym, nowy tramwaj ma przebiegać zachodnią granicą starej Sadyby, wzdłuż Sobieskiego. Dwa przystanki na wysokości Sadyby mają być zlokalizowane przy św. Bonifacego i Nałęczowskiej (z pominięciem Truskawieckiej).

Obietnice dla całej Warszawy (w tym Sadyby)

Buspasy

W programie wyborczym Rafał Trzaskowski stawia na zwiększenie liczby buspasów. Poza buspasem na Puławskiej, nie podaje jednak konkretnych ulic, które zyskają uprzywilejowanie dla autobusów. Nie wiadomo zatem, jakie szanse na realizację ma buspas na Powsińskiej, który postulowało wielu mieszkańców starej Sadyby.

Windy

W części dotyczącej polityki senioralnej, Trzaskowski obiecuje: „Miasto będzie finansować instalację wind w wielopiętrowych – także zabytkowych – budynkach, tak by pomóc seniorom mieszkającym na wyższych piętrach”.

Program wyborczy nie precyzuje, ile pięter musi mieć budynek, by kwalifikował się do dobudowania windy. W przypadku starej Sadyby obietnice prezydenta-elekta mogą mieć zastosowanie w przypadku przedwojennego bloku oficerskiego przy Morszyńskiej oraz ewentualnie bloków powojennych położonych wzdłuż św. Bonifacego.

Reklamy

Rafał Trzaskowski obiecał w swoim programie wyborczym, że będzie walczył z chaosem reklamowym panującym w stolicy. Za oręż przyjął sobie wprowadzenie uchwały krajobrazowej (obecnie w trakcie konsultacji społecznych). Jej wprowadzenie uznał wręcz za priorytet samorządu. Trzaskowski: „Jej wprowadzenie da miastu
narzędzia do walki z wielkimi płachtami reklam na budynkach, banerami wieszanymi nielegalnie w każdym możliwym miejscu, ureguluje także kwestie dotyczące wszystkich reklam, szyldów, małej architektury, płotów, a nawet koszy na śmieci. Nie chcemy likwidować reklam, chcemy je tylko uporządkować.”

Przyjęcie uchwały krajobrazowej przez Radę Warszawy może pomóc zlikwidować szpetotę i chaos reklamowy m.in. na skrzyżowaniu św. Bonifacego i Powsińskiej.

Ulice

Nowy prezydent Warszawy zapowiada obowiązkowe angażowanie architekta krajobrazu do każdego projektu związanego z przebudową ulicy. Chodzi o to, by przy przebudowie ulicy nie zapominać o zieleni i otoczeniu drogi.

Bezpieczeństwo

Pozytywnej zmiany należy się spodziewać po Straży Miejskiej. Rafał Trzaskowski chce, by skupiała się na sprawach – jego zdaniem – najpilniejszych: „patrolowaniu ulic, zwłaszcza w rejonach wskazanych przez obywateli, karaniu piratów drogowych, parkujących na miejscach dla osób niepełnosprawnych albo tamujących ruch”. „Jednym z podstawowych zadań Straży Miejskiej będą patrole w pobliżu szkół” – zapowiedział prezydent-elekt w swoim programie.

Trzaskowski deklaruje także ściślejszą współpracę straży z lokalnymi społecznościami. „W ramach reorganizacji Straży Miejskiej stworzymy instytucję strażnika dzielnicowego, którego podstawowym zadaniem będzie kontakt z lokalną społecznością na każdym z osiedli i zbieranie informacji o tym, jakiej interwencji Straży Miejskiej mieszkańcy oczekują” – obiecuje.

Takie podejście zapowiadałoby dużą zmianę w przypadku np. utrzymania bezpieczeństwa nad Jeziorkiem Czerniakowskim. Od lat mieszkańcy Sadyby nie mogą doprosić się od straży miejskiej częstych spacerowych patroli wzdłuż linii brzegowej oraz egzekwowania przez strażników zapisów planu ochrony i uchwał Rady Warszawy o zakazie spożywania alkoholu.

Żłobki, przedszkola, szkoły podstawowe, licea

Ten punkt programu został dość mocno nagłośniony przez media i samego prezydenta – elekta. Przypominamy więc tylko krótko, że Rafał Trzaskowski obiecał darmowe żłobki oraz pokrycie prywatnej opieki nad małymi dziećmi w przypadku, gdy dziecko nie dostanie się do żłobka. Obiecał również zapewnienie opieki dla dzieci w żłobkach, przedszkolach i szkołach podstawowych do godziny 18.00 bez dodatkowych opłat. – Inaczej dyskryminuje się pracujące matki – wyjaśnił. Starszym uczniom z liceów obiecał natomiast bezpłatne przejazdy środkami komunikacji miejskiej (takie samo uprawnienie mają już uczniowie podstawówek i gimnazjów). Ponadto nowy prezydent Warszawy zapowiada wprowadzenie dodatkowych zajęć pozalekcyjnych w szkołach, za którymi pójdzie z ratusza do szkoły po 100 złotych na ucznia. Rafał Trzaskowski chce również, by nauka języków zaczynała się już w przedszkolach. Program wyborczy nie podaje tu jednak szczegółów.

Zmiany dotyczące edukacji wpłyną na sytuację rodziców i uczniów jednego żłobka, jednego przedszkola oraz dwóch szkół podstawowych, które prowadzi miasto na terenie starej Sadyby.


Czytaj dalej

Zagłosuj na bezpłatny czujnik smogu dla zachodniej Sadyby – głosowanie czas start!

Zagłosuj na bezpłatny czujnik smogu dla zachodniej Sadyby – głosowanie czas start!

Rok temu 510 osób zagłosowało na bezpłatny czujnik smogu dla wschodniej Sadyby.  Dziś pora na podobny czujnik dla Sadyby zachodniej. Głosowanie trwa. 

Kiedy należy zamknąć okna, a kiedy można bez szkody dla zdrowia aktywnie spędzać czas na dworze? Aby udzielić odpowiedzi na to pytanie, potrzeba czujnika smogu. Wschodnia Sadyba ma już taki czujnik przy ulicy Morszyńskiej. Zdobyliśmy go bezpłatnie rok temu dzięki waszym głosom – za jego instalacją głosowało 510 osób! Oznaczało to najlepszy wynik w Warszawie i 11. wynik w Polsce.

Czas na to, aby podobny czujnik zdobyła zachodnia część starej Sadyby. Aby jeszcze tej zimy mieszkańcy tej części Sadyby też mogli na bieżąco sprawdzać zanieczyszczenie powietrza w swojej najbliższej okolicy. Dlatego w ogólnopolskim konkursie fundacji Aviva zgłosiliśmy lokalizację przy ulicy Cyganeczki.

Co zrobić, aby zagłosować?

1. Kliknij na link: https://wiemczymoddycham.pl/zglos-lokalizacje/3817-warszawa-cyganeczki-1/

2. Wpisz swój adres email i telefon

3. Potwierdź swój wybór klikając na link przesłany w emailu

Tylko 100 lokalizacji z całej Polski z największą liczbą głosów zdobędzie darmowy czujnik. Głosowanie już trwa. Zakończy się 5 grudnia.

Inicjator akcji: portal Sadyba24.pl. Partner: Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Miasto Ogród Sadyba.

Czas start!


Czytaj dalej

Urzędnicy zagospodarują skwer na starej Sadybie

Urzędnicy zagospodarują skwer na starej Sadybie

Zaniedbany zieleniak przy Nałęczowskiej, który od miesiąca nosi imię Anieli Steinsbergowej, przekształci się w skwer z prawdziwego zdarzenia. Pierwszy etap zmian jeszcze w tym roku.

Obszerny trawnik przy Nałęczowskiej, na odcinku między Buską i Żegiestowską, służy okolicznym mieszkańcom głównie jako miejsce do wyprowadzania psów. Nie ma tu eleganckich ścieżek, czy choćby jednej ławki. Nie ma też ozdobnej zieleni, ani koszów na śmieci. Ten stan może się jednak wkrótce zmienić.

Wizja urzędu

Ustępujący burmistrz dzielnicy Mokotów, Bogdan Olesiński, na pięć dni przed wyborami zapowiedział stworzenie na tym terenie prawdziwego skweru. W pierwszym etapie ma tu powstać ścieżka z wejściem od ul. Żegiestowskiej. Zwieńczeniem ścieżki będzie plac wypoczynkowy. Jak zapewnia burmistrz, powyższe prace mają zostać wykonane do końca 2018 roku.

Na tym jednak nie koniec. W drugim etapie mają być zamontowane 3 ławki, 2 kosze na śmieci i 3 kosze na psie odchody. Powstaną też rabaty z roślin ozdobnych oraz dobudowana zostanie ścieżka od ul. Buskiej. Terminu wykonania drugiego etapu nie podano. Tak jak momentu rozpoczęcia. – Projekt zagospodarowania skweru Anieli Steinsbergowej przy ul. Nałęczowskiej jest w tej chwili w trakcie przygotowania – wyjaśnił burmistrz Olesiński.

Pomysł mieszkanki Sadyby

Inwestycja urzędu dzielnicy przypomina żywcem pomysł, który do budżetu partycypacyjnego dwukrotnie zgłaszała mieszkanka starej Sadyby, Jolanta Baranowska-Sinkiewicz. Pomysł przygotowany w 2016 roku pod nazwą „Spacerek na skwerek” zakładał poprowadzenie utwardzonych, rozgałęzionych ścieżek ze żwirku oraz ustawienie wzdłuż nich ławek i koszy na śmieci. Zgodnie z wizją autorki miano też zasadzić kilkadziesiąt krzewów.

W 2016 roku projekt do budżetu partycypacyjnego przewidywał zagospodarowanie dwóch skwerków – przy Nałęczowskiej i przy Locciego. Odchudzona wersja projektu z 2018 roku przewidywała już tylko zagospodarowanie zieleniaka przy Nałęczowskiej. W obu przypadkach, projekt mieszkanki Sadyby przepadł w głosowaniu mieszkańców i nie przeszedł do realizacji.

Pomysł zagospodarowania placu przy południowej granicy Sadyby odżył z inicjatywy urzędu w sierpniu tego roku. Rada Warszawy podjęła wtedy uchwałę o nadaniu bezimiennemu pasowi zieleni nazwy skweru Anieli Steinsbergowej, działaczki opozycji.

Więcej na ten temat:

 http://www.sadyba24.pl/wiadomosci/item/1952-dzia%C5%82aczka-opozycji-otrzyma-skwer-na-starej-sadybie

 http://www.sadyba24.pl/wiadomosci/item/1008-spacerek-na-skwerek-a-w%C5%82a%C5%9Bciwie-dwa


Czytaj dalej

Stara Sadyba podzieliła mandaty radnych między kandydatów dwóch partii

Stara Sadyba podzieliła mandaty radnych między kandydatów dwóch partii

Ze starej Sadyby do Rady Dzielnicy Mokotów awansowali tylko przedstawiciele dwóch głównych komitetów partyjnych – Koalicji Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości. Mimo dobrego wyniku w okręgu 4. przepadła trzecia siła – ruchy miejskie.

Mandatami do Rady Dzielnicy Mokotów z Sadyby podzielą się tylko dwa komitety: Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Zdecydowana większość mandatów przypadnie Koalicji.

Okręg 4. – Sadyba wschodnia

W okręgu 4. obejmującym m.in. teren od Powsińskiej do Jeziorka Czerniakowskiego, na siedem mandatów, aż pięć przypadło Koalicji. W zakwalifikowanej piątce Koalicji znaleźli się kandydaci z pierwszych czterech miejsc na liście komitetu. Niespodziankę sprawiła Joanna Dembowska, która przekonała do siebie ponad 1700 osób, choć startowała z ostatniego, dziewiątego miejsca na liście. W przypadku Prawa i Sprawiedliwości, do Rady Dzielnicy weszli kandydaci z pierwszych dwóch, „biorących” miejsc.

Bardzo dobry wynik w okręgu 4. zanotował komitet wyborczy Miasto Jest Nasze – Ruchy Miejskie. Jacek Grzeszak, startujący z numerem 1., oraz Marta Jeżykowska, dwójka listy, zdobyli odpowiednio 889 i 920 głosów. Oba te wyniki są wyższe od wyniku osiągniętego przez najsłabszą z piątki radnych Koalicji – Patrycji Laskus. Metoda liczenia głosów premiuje jednak dużych graczy, dając im dodatkową premię. – Zabrakło nam 39 głosów – mówi Jacek Grzeszak po ogłoszeniu wyników. Bardzo dobry wynik uzyskała również Aleksandra Popławska z Komitetu Wyborców Jana Śpiewaka – Wygra Warszawa, zdobywając 955 głosów. Ani Miasto jest Nasze – Ruchy Miejskie ani Komitet Wygra Warszawa nie zdołały jednak wejść do Rady Dzielnicy.

Okręg 5. – Sadyba zachodnia

Okręg 5. rozciąga się od Powsińskiej do Sobieskiego (i dalej na Stegny). Do „wzięcia” było tu pięć mandatów. I znów przypadły one tylko dwóm komitetom partyjnym. Trzy mandaty trafiły do Koalicji Obywatelskiej, dwa – do Prawa i Sprawiedliwości. Słabo wypadły dwójki obu ugrupowań (Robert Kotański z Koalicji i Michał Litewski z PiS), które – mimo dobrej pozycji wyjściowej – zdobyły zbyt mało głosów, by się zakwalifikować.

Dobre wyniki, ale jednak zbyt słabe na awans, uzyskali: Ewa Rucińska (1122 głosy) i wspomniany Robert Kotański (1085 głosów), oboje z Koalicji. Stosunkowo dobry wynik zanotowała była radna z kadencji 2010-2014, Małgorzata Drop z Koalicji (818 głosów). Najlepsi kandydaci niepartyjni zdobyli w granicach 500-600 głosów (Oskar Skoczeń z Miasto Jest Nasze 620 głosów, a Magdalena Hen z komitetu Wygra Warszawa 523 głosy). Czarny koń tegorocznych wyborów w okręgu 5. – znana projektantka mody i sadybiańska aktywistka, Elżbieta Bonder – zdobyła w sumie 259 głosów, co daje jej 1,23% wszystkich ważnych głosów w tym okręgu.

Wielcy wygrani w dzielnicy

Z walki o mandat radnego dzielnicy Mokotów (nie tylko z sadybiańskich okręgów 4. i 5., ale wszystkich) zwycięsko wyszli m.in. doświadczeni samorządowcy: Jan Ozimek (niedawny radny, a obecnie wiceburmistrz Mokotowa) i Bożena Kosińska-Krauze (była naczelnik wydziału kultury w dzielnicy Mokotów, a do niedawna koordynatorka Międzypokoleniowej Kawiarni w Śródmieściu).

Do Rady Dzielnicy Mokotów dostali się też: Michał Mycka (radny Platformy Obywatelskiej, startujący zwykle z pierwszego miejsca na liście wyborczej swojej partii, choć w kolejnych kadencjach zajmuje notorycznie jedno z ostatnich miejsc wśród radnych dzielnicy pod względem liczby zgłaszanych interpelacji i zapytań) oraz wieloletni radny Prawa i Sprawiedliwości, Remigiusz Grodecki.

Wielcy przegrani w dzielnicy

Tegoroczne wybory stanowią natomiast kres samorządowej kariery wielu osób, które zasiadały w Radzie Dzielnicy przez kilka kolejnych kadencji. Największym przegranym jest Marek Rojszyk, mieszkaniec starej Sadyby, reprezentujący od lat Sojusz Lewicy Demokratycznej. Nawet 1133 głosy nie wystarczyły, by wejść do Rady z Okręgu 4. Podobny los spotkał wiceprzewodniczącą Rady Dzielnicy, Hannę Brózdę z tego samego ugrupowania. Głosowało na nią 1026 osób. Nieco mniej głosów – 928 – zebrał Maciej Raś, jedynka z SLD Lewica Razem w okręgu nr 1. On także przepadł.

Z mandatem radnego pożegna się ponadto Marcin Gugulski z PiS, bardzo aktywny w liczbie interwencji. – W latach 2006, 2010 i 2014 na Starym Mokotowie PiS zdobywało po dwa mandaty – skomentował Gugulski na swoim profilu Facebook. – Tym razem zabrakło nam tu 46 głosów i moja ośmioletnia służba dla Mokotowa i jego mieszkańców w Radzie Dzielnicy Mokotów dobiegła końca. Dokonała się zmiana warty – dodał.

Nowy skład Rady Dzielnicy Mokotów

Rada Dzielnicy Mokotów została zdominowana przez dwa ugrupowania. Na 28 mandatów aż 19 przypadnie w udziale Koalicji Obywatelskiej (komitet ten zebrał 46% ważnych głosów w dzielnicy), a 8 – Prawu i Sprawiedliwości (23% ważnych głosów w dzielnicy). Komitety niezależne reprezentować będzie Melania Łuczak z komitetu Miasto Jest Nasze – Ruchy Miejskie (komitet ten zdobył 8% ważnych głosów w dzielnicy).

W skali całej dzielnicy najbliższy awansu był komitet SLD – Lewica Razem, który zdobył poparcie 9037 osób, co przełożyło się na 8,27% wszystkich ważnych głosów. Niemal połowę mniej głosów – 5065 – i 4,63% puli – zgarnął komitet wyborców Jana Śpiewaka – Wygra Warszawa.

W nowej Radzie Dzielnicy Mokotów zasiądą: Jan Ozimek, Miłosz Górecki, Izabella Czaplińska, Bożena Kosińska-Krauze, Anna Milewska, Melania Łuczak, Michał Mycka, Małgorzata Szczęsna, Maciej Ostapkowicz, Monika Czerniewska, Janusz Cieszyński, Łukasz Tkacz, Natalia Polubiec, Joanna Szymańska, Remigiusz Grodecki, Arkadiusz Słodkowski, Jacek Fałek, Marcin Stępień, Hanna Kosowska, Patrycja Laskus, Joanna Dembowska, Radosław Sosnowski, Tomasz Szczegielniak, Krzysztof Sosnowski, Joanna Balińska, Kinga Wróblewska, Witold Wasilewski i Irena Gajewska.


Czytaj dalej

Zachodnia stara Sadyba wskazuje na Koalicję

Zachodnia stara Sadyba wskazuje na Koalicję

Zachodnia strona starej Sadyby w większości zagłosowała na kandydatów Koalicji Obywatelskiej. Inaczej niż we wschodniej części osiedla, trzecią siłą nie są tu jednak ruchy miejskie.

Stara Sadyba na odcinku od Powsińskiej do Sobieskiego stanowiła od lat matecznik Platformy Obywatelskiej a wcześniej Unii Wolności. Poprzednicy Koalicji Obywatelskiej zyskiwali tu tradycyjnie ogromną przewagę nad kandydatami Prawa i Sprawiedliwości – jeszcze większą niż po stronie wschodniej osiedla. W niedzielnych wyborach samorządowych nic się nie zmieniło. Jak wynika z protokołów głosowania w budynku pogotowania opiekuńczego przy św. Bonifacego, Koalicja Obywatelska wyprzedziła drugi w kolejności komitet Prawa i Sprawiedliwości średnio o 30 punktów procentowych.

Kolejność komitetów i rozmiary przewagi Koalicji nad PiS są podobne po zachodniej i po wschodniej stronie starej Sadyby. W przeciwieństwie jednak do mieszkańców z okolic Jeziorka Czerniakowskiego, Sadybianie z okolic ulicy Zdrojowej nie sympatyzują tak bardzo z ruchami miejskimi. Zarówno w wyborach do Rady Warszawy jak i w wyborach do Rady Dzielnicy Mokotów komitet Miasto Jest Nasze – Ruchy Miejskie zajmuje miejsce poza podium. Trzecią siłą jest natomiast komitet Bezpartyjni Samorządowcy – w przypadku Rady Warszawy, oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej – Lewica Razem – w przypadku Rady Dzielnicy.

Jeśli chodzi o wyniki poszczególnych kandydatów do Rady Dzielnicy Mokotów, to najlepszy wynik w okręgu 5 na starej Sadybie uzyskał Krzysztof Sosnowski, lider listy Koalicji Obywatelskiej (320 głosów). Na drugim miejscu uplasował się z kolei lider Prawa i Sprawiedliwości z okręgu 5., Witold Wasilewski (199 głosów). Kolejne trzy miejsca zajęli kandydaci Koalicji Obywatelskiej: Joanna Balińska z numerem 3. (157 głosów), Kinga Wróblewska z numerem 4. (94 głosy) i Robert Kotański z numerem 2. (81 głosów). Wśród kandydatów spoza dwóch głównych komitetów najlepszy wynik osiągnęła Elżbieta Bonder, znana projektantka mody i sadybiańska aktywistka, startująca z list komitetu Bezpartyjni Samorządowcy – zdobyła 71 głosów.

W wyborach do Rady Warszawy, mieszkańcy zachodniej Sadyby również postawili na przedstawicieli dwóch głównych komitetów. Najpopularniejszy okazał się Jarosław Szostakowski z Koalicji Obywatelskiej (298 głosów). Zaraz po nim pojawił się lider Prawa i Sprawiedliwości, Jacek Cieślikowski ze 166 punktami. Kolejne trzy miejsca przypadły w udziale kandydatom z komitetu Koalicji Obywatelskiej – Małgorzacie Zakrzewskiej, startującej na swojej liście z numerem 4. (148 głosów), Joannie Wiśniewskiej-Najgebauer z numerem 5. (96 głosów), oraz Tadeuszowi Rossowi z numerem 6. (72 głosy). W sumie, na pięć miejsc premiowanych mandatami radnego dzielnicowego z okręgu 5., cztery miejsca w obwodzie na zachodniej Sadybie przypadły w udziale przedstawicielom Koalicji Obywatelskiej.

Obwód wyborczy nr 163 przy św. Bonifacego 81 (pogotowie opiekuńcze) to najliczniejszy obwód z pięciu oddanych do głosowania mieszkańcom starej Sadyby. Na 2056 mieszkańców uprawnionych do głosowania, w niedzielę wyborczą oddano tu 1467 ważnych głosów. Frekwencja wyniosła tu 71 procent.


Czytaj dalej

Knockout Koalicji Obywatelskiej na starej Sadybie (część wschodnia)

Knockout Koalicji Obywatelskiej na starej Sadybie (część wschodnia)

W wyborach do Rady Dzielnicy Mokotów i Rady Warszawy stara Sadyba – po swojej wschodniej stronie – opowiedziała się stanowczo za Koalicją Obywatelską. Przewaga tej formacji nad drugim w kolejności komitetem Prawa i Sprawiedliwości wyniosła ponad 30%.

Po kilkunastu godzinach od zakończenia głosowania, komisja wyborcza ze Szkoły Podstawowej 103 przy Jeziornej opublikowała wyniki. W okręgu, który zrzesza wyborców ze wschodniej strony starej Sadyby, oddano 1006 ważnych głosów na 1373 osoby uprawnione do głosowania. Dało to frekwencję na poziomie 73 procent.

Wyniki wskazują jednoznacznie na sukces Koalicji Obywatelskiej. Na jej kandydatów głosowało nieco ponad 50 procent wyborców – w przypadku zarówno wyborów do Rady Dzielnicy Mokotów, jak i wyborów do Rady Warszawy. Kandydaci Prawa i Sprawiedliwości uzyskali nieco ponad 20 procent głosów w obu przypadkach. Trzecim ugrupowaniem, które wyraźnie zaznaczyło się w wynikach głosowania, był komitet Miasto Jest Nasze – Ruchy Miejskie, który zdobył blisko 8 procent głosów.

W przypadku głosowania na kandydatów do Rady Warszawy, najlepszy wynik indywidualny zanotował Jarosław Szostakowski z Koalicji (191 głosów), przed Jackiem Cieślikowskim z Prawa i Sprawiedliwości (115 głosów), Małgorzatą Zakrzewską z Koalicji Obywatelskiej (87 głosów), Tadeuszem Rossem z Koalicji Obywatelskiej (57 głosów) i Patrykiem Górskim z Prawa i Sprawiedliwości (49 głosów). Najlepszy kandydat spoza dwóch dominujących partii to Jan Popławski z Miasto Jest Nasze – Ruchy Miejskie, który zdobył 48 głosów.

W głosowaniu na Radę Dzielnicy Mokotów, najlepiej wypadł Jacek Fałek z Koalicji Obywatelskiej (186 głosów), Radosław Sosnowski z Prawa i Sprawiedliwości (111 głosów), oraz kolejnych trzech kandydatów z Koalicji Obywatelskiej: Joanna Dembowska (109 głosów), Hanna Kosowska (93 głosy) i Marcina Stępnia (74 głosy).

Na szczególną uwagę zasługuje znakomity wynik Joanny Dembowskiej do Rady Dzielnicy Mokotów. Kandydatka Koalicji Obywatelskiej uzyskała trzeci wynik w okręgu 141 (komisja w szkole podstawowej 103 przy Jeziornej), mimo że startowała z ostatniego, dziewiątego miejsca na liście swojego ugrupowania.

Wyniki pokazują również tendencję do głosowania na pierwszą kobietę z góry ulubionej listy wyborczej.

Głosowanie we wschodniej części starej Sadyby przyniosło rozczarowujące wyniki dla znanych samorządowców. Krzysztof Rinas, wiceburmistrz Mokotowa, startujący do Rady Warszawy z listy SLD Lewica Razem, zodbył tylko jeden głos. W głosowaniu do Sejmiku Województwa Mazowieckiego, wyniki poniżej oczekiwań uzyskali obecny burmistrz Mokotowa, Bogdan Olesiński (51 głosów) i wiceburmistrz Mokotowa, Krzysztof Skolimowski (46 głosów). Ich wyniki plasują obecnych członków zarządu dzielnicy odpowiednio na 6. i 7. miejscu, po kandydatach o znacznie mniej znanych nazwiskach i mniejszym dorobku samorządowym. Gdyby przyjąć wyniki komisji z Jeziornej jako probierz nastrojów na całej starej Sadybie (w okręgu 4), to z Radą Dzielnicy Mokotów powinien się wkrótce pożegnać zasłużony radny SLD, Marek Rojszyk. W komisji na Jeziornej zdobył zaledwie 17 głosów.


Czytaj dalej

Spójrz na listę, zanim pójdziesz głosować. Kandydaci do Rady Warszawy

Spójrz na listę, zanim pójdziesz głosować. Kandydaci do Rady Warszawy

Na kogo zagłosować do Rady Warszawy z Mokotowa?  Oto pełna lista komitetów i kandydatów.

W najbliższą niedzielę mieszkańcy Sadyby znajdą w lokalu wyborczym cztery listy z kandydatami do: Rady Dzielnicy Mokotów, Rady Warszawy, Sejmiku Województwa Mazowieckiego oraz na Prezydenta Warszawy. O kandydatach do Rady Dzielnicy, którzy są najbliżsi spraw lokalnych społeczności takich jak Miasto Ogród Sadyba, już pisaliśmy. Dziś komitety i nazwiska kandydatów na radnych do Rady Warszawy. Tym razem bez programów. 

Warto już teraz zapoznać się z nazwiskami, być może sprawdzić w Internecie wybranych kandydatów i pójść świadomie głosować. Informacje podajemy w kolejności: numer na liście, nazwisko i imiona, wiek i miejsce zamieszkania.

 

Lista nr 1 – KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW BEZPARTYJNI SAMORZĄDOWCY


 

1 ROGIŃSKI Andrzej Wiktor 71 Ursynów

2 SOBIERAJ Karolina 33 Warszawa

3 CZAPLARSKI Jacek Wojciech 50 Warszawa

4 BISKUPSKA Ewa 65 Warszawa

5 MAJKOWSKI Ryszard 71 Warszawa

6 RUTECKA Lidia 58 Warszawa

7 PRZYBYSZ Adam 51 Warszawa

8 ŁUSZCZKI Natalia 30 Warszawa

9 WROCHNA Anna Marta 32 Warszawa

 

Lista nr 2 – KOMITET WYBORCZY POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE

1 SALAMON Marcin Wacław 57 Warszawa

2 MARECKI Marek Antoni 49 Warszawa

3 RUTKOWSKA Mirosława 58 Warszawa

4 PANAS Anna Józefa 61 Warszawa

5 KUMELA Katarzyna 59 Warszawa

6 TYTKE Jacek 56 Warszawa

7 STEFANIAK Jakub Łukasz 37 Warszawa

 

Lista nr 4 – KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY PLATFORMA.NOWOCZESNA KOALICJA OBYWATELSKA

1 SZOSTAKOWSKI Jarosław Sergiusz 51 Warszawa

2 CZEKALSKI Paweł Piotr 48 Warszawa

3 SAWICKI Paweł 45 Warszawa

4 ZAKRZEWSKA Małgorzata Katarzyna 53 Warszawa

5 WIŚNIEWSKA-NAJGEBAUER Joanna Anna 35 Warszawa

6 ROSS Tadeusz Edward 80 Warszawa

7 WOJCIECHOWSKA Magdalena Katarzyna 43 Warszawa

8 DĄBROWSKA Małgorzata Dorota 32 Warszawa

9 TURKOWSKI Wojciech Jerzy 41 Warszawa

 

Lista nr 5 – KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY SLD LEWICA RAZEM

 1. WIERZBICKI Sebastian 41 WARSZAWA

2 RINAS Krzysztof 36 Warszawa

3 WÓJCIK Małgorzata Weronika 60 Warszawa

4 RATAJCZAK Joanna Justyna 40 Warszawa

5 LEDZION Marek Krzysztof 67 Warszawa

6 PIDEK Małgorzata 44 Warszawa

7 PIETRYKA Zdzisław 72 Warszawa otrzymano treść oświadczenia z IPN

8 ŚMIGIELSKI Andrzej Marian 74 Warszawa

 

Lista nr 8 – KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW KUKIZ’15

1 JARZĄB Żaneta Barbara 23 Warszawa

2 DEJTER Radosław Krzysztof 48 Warszawa

3 ECHAUST Daniel 43 Warszawa

4 KOWITZ Daniel Maksymilian 22 Warszawa

5 WIŚNIEWSKI Robert 47 Warszawa

6 KACPRZAK Marta 35 Warszawa

7 ROSTEK Marcin Andrzej 25 Warszawa

8 BACCIARELLI Maria Krystyna 69 Warszawa

 

Lista nr 9 – KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW WOLNOŚĆ W SAMORZĄDZIE

1 KORWIN-MIKKE Janusz Ryszard 75 Warszawa

2 DULSKA Hanna 68 Warszawa

3 KŁOS Łukasz Krystian 25 Warszawa

4 WOŁOSZYN Michał Marian 24 Warszawa

5 DZIESZUK Krzysztof Jarosław 26 Warszawa

6 ZIÓŁKOWSKA Katarzyna Maria 22 Warszawa

7 KALINOWSKA Małgorzata 24 Warszawa

8 KIDA Edyta Maria 50 Warszawa

 

Lista nr 10 – KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ

1 CIEŚLIKOWSKI Jacek Marcin 45 Warszawa

2 GÓRSKI Patryk 37 Warszawa

3 WROTNOWSKA-GMYZ Elżbieta 51 Warszawa

4 ŻAK Grażyna 65 Warszawa

5 GÓRNIAK Krystyna Stanisława 67 Warszawa

6 AUGUSTYN Wiktor Aleksander 42 Warszawa

7 BUDZYK Andrzej Krzysztof 67 Warszawa

8 GRODZKA Małgorzata Krystyna 51 Warszawa

9 BOSAK Krzysztof Tomasz 23 Warszawa

 

Lista nr 15 – KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW MIASTO JEST NASZE – RUCHY MIEJSKIE

1 POPŁAWSKI Jan Piotr 30 Warszawa

2 GLIŃSKA Zuzanna Marta 27 Warszawa

3 JARZYNOWSKI Marcin Szczepan 31 Warszawa

4 JARZĘBSKA Anna Maria 36 Warszawa

5 FISZER Łukasz Franciszek 30 Warszawa

6 ŻACZEK Katarzyna Joanna 28 Warszawa

7 GAŁWA Paweł Antoni 24 Warszawa

8 WIŚNIEWSKI Leszek Stanisław 29 Warszawa

 

Lista nr 16 – KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW SPRAWIEDLIWOŚCI SPOŁECZNEJ PIOTRA IKONOWICZA

1 NOWAK Anna 48 Warszawa

2 NIKOŁAIDI Olga 63 Warszawa

3 JAWORSKI Kazimierz Ryszard 64 Warszawa

4 KABAŁA Anna Zofia 31 Warszawa

5 NOWAK Leszek 51 Warszawa

6 NOSAL Mikołaj Benedykt 42 Warszawa

7 REMBIEJEWSKI Eugeniusz 71 Warszawa

8 WAGNER-KABALA Anna 62 Warszawa

9 WADECKA Magdalena Lidia 47 Warszawa

 

Lista nr 17 – KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW ODKORKUJEMY WARSZAWĘ. RIGCZ. TANAJNO. HAWAJSKA+

1 KORDOWSKI Marcin 20 Warszawa

2 SKARŻYŃSKI Andrzej Grzegorz 19 Warszawa

3 GARSTECKI Franciszek Stanisław 18 Warszawa

4 JABŁOŃSKI Konrad Norbert 20 Warszawa

5 GOŁYGOWSKI Maciej Jakub 19 Warszawa

6 STASIOWSKA Natalia Gabriela 18 Warszawa

7 JARY Małgorzata 19 Warszawa

8 JANUS Karolina 19 Warszawa

 

Lista nr 18 – KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW JANA ŚPIEWAKA – WYGRA WARSZAWA

1 PIECHNA-WIĘCKIEWICZ Paulina Krystyna 34 Warszawa

2 LISZKA Sebastian Roman 37 Warszawa

3 LECHOWSKA Inga Anna 45 Warszawa

4 ANDRZEJEWSKI Tomasz Paweł 30 Warszawa

5 FALENCIAK-PABIJAN Barbara Iwona 67 Warszawa

6 KADELSKI Leszek Aleksander 40 Warszawa

7 KAMLER Marika Krystyna 19 Warszawa

8 BRZEZIŃSKI Bartosz Maciej 41 Warszawa

9 SAMOLIŃSKA Weronika 37 Warszawa

 

Lista nr 20 – KOMITET WYBORCZY ŚWIATOWEGO KONGRESU POLAKÓW

1 MIRSKA-PIWOROWICZ Beata Iwona 49 Warszawa

2 DOLIŃSKA-MARKOWSKA Ewa Jadwiga 70 Warszawa

3 JAKUBOWICZ Andrzej 81 Warszawa

4 MIRSKA Klaudia Stanisława 21 Warszawa

5 KAŁKUSIŃSKI Wojciech 70 Warszawa

6 KOWALSKI Witold Zbigniew 56 Warszawa

7 CIACH Katarzyna Anna 48 Warszawa

8 STĘPIEŃ Jolanta Agnieszka 57 Warszawa

 

Lista nr 21 – KOMITET WYBORCZY II RZECZPOSPOLITA POLSKA

1 MIGUŁA Marzena Renata 53 Warszawa

2 BLUJ Maria Alicja 71 Warszawa

3 PTASZYŃSKA Eleonora 64 Warszawa

4 CIECHANOWSKA Maja Łucja 30 Warszawa

5 LIS Ryszard 68 Warszawa

6 KARCZEWSKI Kazimierz 60 Warszawa

7 TEKLIŃSKI Cezary Paweł 58 Warszawa

 

Lista nr 22 – KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW JACKA WOJCIECHOWICZA AKCJA WARSZAWA

1 RZOŃCA Marcin Andrzej 44 Warszawa

2 KRASNODĘBSKI Dariusz 41 Warszawa

3 MICHALAK Eryka Aleksandra 24 Warszawa

4 SZYNKARCZUK Magdalena Julia 60 Warszawa

5 WALASEK Ernest Andrzej 34 Warszawa


Czytaj dalej