Sadyba wspomina swoich znanych mieszkańców. Odeszli w ostatnim roku

Sadyba wspomina swoich znanych mieszkańców. Odeszli w ostatnim roku

Od ostatniego święta zmarłych warszawska stara Sadyba stała się uboższa o kilku wspaniałych ludzi. 

Byli nietuzinkowi. Wszyscy mieszkali na warszawskiej starej Sadybie. Odeszli w ostatnim roku.

Przypominamy ich sylwetki: reżyser filmowy Ryszard Bugajski, skarbnica wiedzy o przedwojennej Sadybie i córka jej założyciela Barbara Piotrowska, aktorka Zofia Czerwińska, współzałożyciel klubu sportowego Delta Warszawa Kazimierz Wijata, oraz ojciec polskiego designu Lubomir Tomaszewski.

Ryszard Bugajski – zm. 7 czerwca 2019 (76 lat)

Reżyser filmowy i telewizyjny, który przeszedł do historii polskiej kinematografii jako twórca słynnego „Przesłuchania” z Krystyną Jandą w roli głównej. Jak pisze serwis Culture, antysystemowy obraz zrealizowany w okresie stanu wojennego na wiele lat trafił na cenzorskie półki, z których zdjęto go dopiero w 1989 roku. Kolportowane nielegalnie na kasetach VHS „Przesłuchanie” było jednym z najgłośniejszych „nieistniejących” filmów nakręconych nad Wisłą, a po politycznym przełomie 1989 roku zdobywało nagrody na festiwalach w Gdyni i Cannes.

„Utarło się, że jestem specjalistą od esbeków i tajnych służb” – mówił po latach reżyser, który o mechanizmach władzy i psychologicznym uwikłaniu w komunizm mówił także w swych ostatnich filmach: „Układzie zamkniętym” oraz „Zaćmie”.

Ryszard Bugajski zmarł po długiej chorobie w swoim domu na Sadybie.

Barbara Piotrowska – zm. 22 maja 2019

Córka jednego z założycieli przedwojennego Miasta Ogrodu Sadyba i adiutanta Piłsudskiego, pułkownika Feliksa Kamińskiego.

Jej zdjęcie z dzieciństwa (kiedy dosiada lamę w zoo w 1937) zdobi okładkę książki „Banany z cukru pudru” poświęconej Sadybie. Z wielką życzliwością dzieliła się swoimi wspomnieniami i zdjęciami z początków starej Sadyby.

Trzy lata przed śmiercią, w styczniu 2016, Barbara Piotrowska udzieliła wywiadu Muzeum Powstania Warszawskiego. Wspominając czasy Powstania Warszawskiego, opowiadała również o wojennej Sadybie. Na ostatnie pytanie wywiadu „Czy ta wojna tak ludzi hartowała, że tak jak pani opowiada, traciło się wszystko z dnia na dzień…” odpowiedziała: To nie było ważne. Życie było [ważne].

Cały wywiad: https://www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej/barbara-piotrowska,3505.html

Zofia Czerwińska – zm. 13 marca 2019 (85 lat)

Aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna. Zdobyła popularność rolą Zofii Nowosielskiej w serialu telewizyjnym Czterdziestolatek (1975–1978). Popularność przyniosły jej też role w kultowych dziś filmach: Rejs (1970), Poszukiwany, poszukiwana (1972), Miś (1980), Och, Karol (1985) oraz w serialu Alternatywy 4 (1983). Od 2008 roku do miesiąca przed śmiercią grała w serialu Świat według Kiepskich.

Przez wiele lat Zofia Czerwińska mieszkała w domu przy Okrężnej na Sadybie. Po jej wyprowadzce, willę wynajmował dziennikarz i pisarz Mariusz Szczygieł. Wspólne miejsce zamieszkania stało się pretekstem do zawiązania między nimi przyjaźni, która przetrwała 30 lat aż do jej śmierci. – Ja tam wcześniej mieszkałam, bo ten dom zbudował mój wujek, który zresztą nigdy się tam nie wprowadził, bo ciotka tego nie chciała. Wobec tego sprzedała dół panu Stefanowi Sapińskiemu – wyznała Czerwińska we wspólnym wywiadzie dla portalu polki.pl.

Zofia Czerwińska zmarła po operacji kręgosłupa nad ranem 13 marca 2019, zaledwie miesiąc po zakończeniu zdjęć do seriali Świat według Kiepskich.

Kazimierz Wijata – zm. 23 stycznia 2019 (75 lat)

Jeden z założycieli sadybiańskiego klubu piłkarskiego Delta Warszawa. Był z klubem na dobre i na złe, kibicując mu aż do śmieci. Jako kierownik Delty był świadkiem narodzin gwiazdy. 30 kwietnia 2005 roku na stadionie Delty przy ulicy Jeziornej 2 wtedy jeszcze 16-letni Robert Lewandowski zdobył swoją pierwszą bramkę w seniorskiej karierze podczas 4-ligowego meczu między drużynami Delty i KS Łomianki. Wijata był też tym, który ogłosił rozpad świetnie rokującej drużyny Lewandowskiego w czerwcu 2005.

O śmierci swojego nestora, Kazmierza Wijaty, poinformował jako pierwszy klub Delta Warszawa w mediach społecznościowych. Pod smutną wiadomością Delty Warszawa na Facebooku szybko pojawiło się kilkadziesiąt komentarzy. – To Kazio spowodował, że jestem w K.S. Delta Warszawa, on też spowodował, że pokochałem ten klub tak jak on – całym sercem. Kaziu będę robił wszystko aby nasz klub był wielki! – napisał obecny prezes Delty, Andrzej Trzeciakowski. Z kolei Maciej Rybaczuk, jeden z największych piłkarskich talentów, które przewinęły się przez Deltę, skomentował: – Oddany człowiek jednemu klubowi całym sobą. Myślę że był dumny i zadowolony z tego co robił.. I mam nadzieję że doceniany przez dzieciaki i szefostwo klubu. Wielka szkoda bo takich ludzi jest mało w tym kraju a przynajmniej ja znam niewielu.

Dzięki wspomnieniom, jakie opublikował na naszym portalu, wiemy, jak wyglądało życie klubu i mieszkańców starej Sadyby w latach 1950-70. Kazimierz Wijata był nie tylko oddanym i cenionym działaczem klubu Delta Warszawa, ale również skarbnicą wiedzy o dawnej Sadybie. Jego wspomnienia, spisane przez Andrzeja Trzeciakowskiego, zamieściliśmy na naszym portalu w 2016 roku. Opowiadał w nich m.in. o tym, jak bawili się młodzi ludzie na Sadybie w latach 50., o potańcówkach przy WOPR-ówce, o krowach wypasanych na boiskach Delty. Linki do wspomnień Kazimierza Wijaty zamieszczamy poniżej.
Wspomnienia Kazimierza Wijaty o Sadybie:

Młoda Sadyba potrafiła się bawić
 http://sadyba24.pl/jcontentxmipsum-potenti-leo-malesuada-amet-sociis-nascetur-variusxm/item/1073-m%C5%82oda-sadyba-potrafi%C5%82a-si%C4%99-bawi%C4%87

Potańcówki sprzed lat, czyli „dechy” na starej Sadybie
 http://sadyba24.pl/jcontentxmipsum-potenti-leo-malesuada-amet-sociis-nascetur-variusxm/item/1046-pota%C5%84c%C3%B3wki-sprzed-lat-czyli-%E2%80%9Edechy%E2%80%9D-na-starej-sadybie

Ogródki działkowe na Sadybie – nieznana historia
 http://sadyba24.pl/jcontentxmipsum-potenti-leo-malesuada-amet-sociis-nascetur-variusxm/item/1312-ogr%C3%B3dki-dzia%C5%82kowe-na-sadybie-%E2%80%93-nieznana-historia

Jak krowy grały w piłkę
 http://sadyba24.pl/jcontentxmipsum-potenti-leo-malesuada-amet-sociis-nascetur-variusxm/item/1097-jak-krowy-gra%C5%82y-w-pi%C5%82k%C4%99

Lubomir Tomaszewski – zm. 15 listopada 2018 (95 lat)

Ojciec polskiego designu, legendarny twórca figurek i serwisów kawowych z Ćmielowa. Na świecie nazywany był „rzeźbiarzem i malarzem ruchu”. W Polsce, z której wyjechał do USA w 1966 roku, zasłynął jako twórca nowoczesnego designu. To on, pracując w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego, zaprojektował porcelanowe figurki, które od lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku zdobiły większość polskich mieszkań: „Kobieta w spodniach”, „Arabka”, „Dama z lustrem”, „Arabka”, „Wielbłąd”, „Kiwi” – to te najbardziej popularne i znane. Ale mało kto pamiętał, że nazywał się Lubomir Tomaszewski. Jego rzeźby trafiały do kolekcji Rockefellerów, Onasisa, Białego Domu.

Artysta po raz pierwszy zetknął się z Sadybą w czasie wojny. Tu zastał go wybuch Powstania Warszawskiego w 1944 roku. – Dostaliśmy wiadomość, że mamy się stawić do swoich jednostek. Moja jednostka była na Sadybie Czerniaków i po prostu przyjechałem tramwajem. Tramwaj był zupełnie pusty. Nie wiem, może to był ostatni tramwaj, który wtedy jechał, i stawiłem się tam, do tej mojej jednostki. Porucznik „Roman” był dowódcą. (…) To było w domku. Jest takie małe Jeziorko Czerniakowskie. To domek, który był prawdopodobnie jednym z pierwszych domków w stosunku do tego Jeziora Czerniakowskiego. On [„Roman”] mieszkał tam z rodziną – wspominał po latach w wywiadzie dla archiwum Powstania Warszawskiego.

Lubomir Tomaszewski walczył w batalionie „Oaza” na Sadybie i Mokotowie. Był dowódcą pancerschreka, rusznicy przeciwpancernej z rury kanalizacyjnej. Za zniszczenie niemieckiego pojazdu pancernego został odznaczony Krzyżem Walecznych. W latach 1950. i 60. wybudował dom, mieszkał i tworzył przy Jeziornej na starej Sadybie, gdzie wciąż mieszka jego pierwsza żona. Zmarł w Stanach Zjednoczonych.


Czytaj dalej

Ruszyła budowa pierwszego w Polsce domu dla osób z chorobą nowotworową

Ruszyła budowa pierwszego w Polsce domu dla osób z chorobą nowotworową

W ostatni czwartek przy Jeziorku Czerniakowskim wbito pierwszą łopatę pod budowę domu dziennego pobytu dla osób z chorobą nowotworową. 

– Rozpoczęliśmy budowę domu dla Fundacji JESTEM – poinformowała nas w ostatni piątek prezes sadybiańskiej fundacji Jestem, Izabella Dembińska. Na działce 920 m2 przy ul. Sławkowskiej 7 powstaje dom dziennego pobytu dla osób onkologicznie chorych i ich rodzin o powierzchni 360 m2. Dom ma służyć  chorym od momentu diagnozy, poprzez całe leczenie onkologiczne oraz po jego zakończeniu.

– Będzie to ciepłe, miłe, rodzinne miejsce spotkań, w którym każdy powinien czuć się dobrze – zapowiada pomysłodawczyni ośrodka. – Centralnym miejscem domu będzie kuchnia, w której będziemy mogli wspólnie przygotowywać posiłki i zasiąść do stołu – dodaje. W domu dziennego pobytu przy Sławkowskiej będzie również duża 70-metrowa sala do gimnastyki oraz gabinety lekarskie i do fizjoterapii. 

Projekt domu wykonało w prezencie biuro architektoniczne Girtler&Girtler. Wykonawcą domu jest firma Sylen, a konkretnie Wiesław Kulig, natomiast nad jakością budowy będzie czuwał inspektor nadzoru budowlanego Maciej Rzeczkowski. 

Prace przy stanie surowym mają trwać przez całą zimę. – Na razie podpisaliśmy umowę z firmą Sylen na stan surowy otwarty, który ma się zakończyć najpóźniej do 21 lutego 2020 – mówi Dembińska. – W marcu będziemy wstawiali okna i ruszymy do dalszych prac budowlanych – obiecuje. Fundacja Jestem wciąż potrzebuje środków na sfinansowanie budowy, w tym na okna, których ma być bardzo dużo. Chętni mogą pomóc wpłacając darowizny na konto fundacji 97 1160 2202 0000 0002 3020 0525.


Czytaj dalej

Mokotów znów tonie w śmieciach

Mokotów znów tonie w śmieciach

Mieszkańcy Mokotowa skarżą się na zalegające śmieci, brak dostatecznej informacji i kontaktu z operatorem wywozu śmieci – konsorcjum Remondis-Suez Polska. O zażegnanie kryzysu śmieciowego w dzielnicy prosi burmistrza Mokotowa, dzielnicowa radna, Melania Łuczak z Miasto Jest Nasze. 

Zmiana operatora wywozu śmieci na Mokotowie znów powoduje perturbacje z terminowym wywozem śmieci. Zaalarmowana przez mieszkańców dzielnicy, temat podjęła mokotowska radna, Melania Łuczak. W piśmie do burmistrza Mokotowa, datowanym na 15 października, wskazuje na przypadki nieterminowego odbioru śmieci, braku informacji i możliwości kontaktu z nowym operatorem, braku pojemników do segregowania odpadów. Na potwierdzenie swoich słów załącza zdjęcia.

Jak sprawdziliśmy z kilkoma mieszkańcami starej Sadyby, na tym osiedlu domów jednorodzinnych także istnieją kilkudniowe zaległości z odbiorem frakcji szkła. 

Pełną treść apelu radnej do burmistrza Mokotowa publikujemy poniżej.

Apel radnej

Szanowny Panie Burmistrzu

otrzymuję od mieszkańcówna Mokotowie codziennie znaczącą ilość zgłoszeń o braku sprawnego wywozu śmieci na skutek zmniejszenia dni, w których są wywożone śmieci na Mokotowie przez nowego operatora Remondis-Suez Polska. Przez przypadek mieszkańcydowiadująsię, że MPO nie jest już operatorem na Mokotowie, pomimo tego, że wstępnie przetarg wygrał operator Lekaro, a potem po złożeniu odwołania przejęło Mokotówoperator  MPO. Wszystko działo się z ogromnym opóźnieniem, bo terminy ogłoszeniawyników przetargów na wywóz śmieci w dzielnicach były przesuwane od początku roku. Teraz okazuje się, że znowu zmienił się operator i jest to konsorcjum Remondis-Suez Polska. Mieszkańcy są zdezorientowani i dowiadują się o tym fakcie przez przypadek gdy zgłaszają zalegające  śmieci.

W poprzednim roku najpierw operatorem na Mokotowie  była firma Lekaro, rok temuw wakacje  był rozpisany nowy przetarg, do którego  nikt się nie zgłosił oprócz  operatoraMPO. To spółka miejska, wiec przykaz poszedł z góry. MPO miało 3 tygodnie na przejęcie całej dzielnicy. Było to niezwykle trudne zadanie, a skutki były w znaczącymstopniu widoczne, dodatkowopanowały upały i odór rozkładających śmieci był nie do wytrzymania. Od tego czasu śmieci wciąż nie są wywożone w sprawny sposób. Mokotówma 300 000 mieszkańców (tyle co Katowice).Żaden operator nie jest w stanie w sprawny sposób ogarnąć w krótkim czasie takiej ilości odpadów, tym bardziej dziwi, że odbyła się ponowna zmiana operatora wywozu śmieci na Mokotowie.

Gdy mieszkańcy  pytają teraz  o wywóz  śmieci, który nie odbywa się w zadowalający sposób, nikt nie potrafi odpowiedzieć co się dzieje. Gdy dzwonią do firmy Remondis uzyskują informacje, żeby zadzwonić do firmy Suez Polska, z którą zawarli konsorcjum. Przez cały dzień nikt nie odbiera telefonu pod numeremZ2 558 06 97. Nie ma możliwościzgłoszenia reklamacji oraz ustalenia terminu odbioru. Dodatkowo brakuje pojemników do sortowania wszystkich sekcji śmieci według nowych zasad obowiązujących od1 stycznia 2019 r.

Harmonogram wywozu śmieci, który otrzymali mieszkańcy przy uI. Pory 61 od konsorcjum Remondis-Suez Polska zapowiada duże problemy, ponieważ w znaczącysposób  została ograniczona liczba dni, w których są odbierane śmieci _ ma to się odbyćraz w tygodniu dla wszystkich frakcji. Tak jest również w innych miejscach. Poprzednio (Lekaro i MPO) wywóz śmieci zmieszanych odbywał się trzy razy w tygodniua segregowanych dwa razy w tygodniu. Zamiast trzech wywozóww tygodniu będzie już tylko jeden. Przy ul. Żaryna brakuje pojemnikówna papier, szkło i bio (fot. nr 1), a przy ul. Bałuckiego brakuje niebieskich pojemników na papier. Przy ul. Kazimierzowskiej wylewają się śmieci z pojemników. Kolejne zgłoszenia wyglądają tak jak na zdjęciu w załączniku  (fot. nr. 2). Przy metrze Racławicka jest teraz tylko pojemnik na odpady zmieszane i plastyk. Na Służewcu przy ul. Śniardwy  (fot. nr. 3) również wylewają się śmieci z altanki. Odbiór z zamkniętych  altan śmietnikowych często nie jestrealizowany (fot. nr. 4). Na Sadybie przy ul. Bonifacego śmieci w ogóle  nie są sortowane.

Panie Burmistrze,  od półtora roku sytuacja wywozem śmieci na Mokotowie nie jest uregulowana, segregowanie śmieci i wywóz powinny już najpóźniej od połowy tego roku funkcjonować bez problemów a tutaj dochodzi jeszcze w wielu miejscach brak informacji i transparentności co do obsługi wywozu śmieci na Mokotowie, gdzie mieszka największa ilość mieszkańców w Warszawie. Nie ma dostatecznych informacji pisemnych dla zarządców i wspólnot mieszkaniowych o nowym operatorze i nie ma kontaktu, aby złożyć reklamacje. Sytuacja powtarza się już trzeci raz w ciągu półtora roku, kiedy dzielnica nie ma sprawnego wywozu śmieci.  W dodatku dochodzą informacje, że sortownia firmyRemondis przy ul. Zawodzie nie jest w stanie przyjmować wszystkich śmieci.

Zwracam się do Pana Burmistrza w związku z powyższym o pomoc, aby

  1. zostały natychmiast przekazane informacje mieszkańcom, zarządcom, administratorom o nowym operatorze zajmującym się wywozem śmieci na Mokotowie oraz usprawnić kontakt, żeby moc złożyć reklamacje
  2. natychmiast zostały uporządkowane zalegające śmieci
  3.  natychmiast zostały uzupełnione pojemniki wszystkich sekcji do sortowania według nowych zasad  obowiązujących od 1 stycznia 2019 r.
  4.  przeanalizować czy słuszne jest, zmniejszenie liczby dni wywożenia  śmieci dla prawidłowej obsługi  takiej ilości śmieci, zwłaszcza na dużych osiedlach mieszkaniowych
  5.  wzmożono działania informowania o nowych zasad segregacji śmieci obowiązujących od 1 stycznia 2019 r. oraz jakie śmieci mają trafić do poszczególnych sekcji i pojemników

Dołączam dokumentację fotograficzną.


Czytaj dalej

Zachodnia Sadyba też za opozycją

Zachodnia Sadyba też za opozycją

Mieszkańcy zachodniej Sadyby gremialnie poszli do wyborów, choć uzyskali gorszą frekwencję niż ich sąsiedzi ze wschodniej części osiedla. Na kogo zagłosowali? 

Komisja obwodowa nr 163 w szkole podstawowej 115 przy Okrężnej reprezentuje głos zachodniej części starej Sadyby, czyli tej, która leży między dwiema przelotówkami – Powsińską i Sobieskiego. Podobnie jak we wschodniej części osiedla, tu też zanotowano bardzo wysoką frekwencję, wynoszącą 78%. To dużo, choć mniej aż o 5% od wyników z okolic Jeziorka Czerniakowskiego.

Wyniki do Sejmu są na zachodniej części Sadyba bardzo podobne do tych ze wschodniej części. Różnice w wynikach partii wynoszą zaledwie kilka procent. Znaczące są natomiast różnice w wynikach głosowania do Senatu. Aż o 8 punktów procentowych gorszy wynik niż we wschodniej części Sadyby zanotował kandydat Prawa i Sprawiedliwości, Lech Jaworski.  O 5% lepszy wynik uzyskała za to kandydatka bezpartyjna, Monika Jaruzelska i o 3% przedstawicielka Koalicji Obywatelskiej, Barbara Borys-Damięcka.

Indywidualnie najlepsze wyniki w głosowaniu na zachodniej Sadybie uzyskali:

  1. Małgorzata Kidawa-Błońska (KO) – 607 głosów (37% wszystkich ważnych głosów)
  2. Jarosław Kaczyński (PiS) – 228 głosów (14% wszystkich ważnych głosów)
  3. Adrian Zandberg (SLD) – 165 głosów (10% wszystkich ważnych głosów)
  4. Władysław Bartoszewski (PSL) – 54 głosy
  5. Magdalena Biejat (SLD) – 46 głosów
  6. Janusz Korwin Mikke (Konfederacja) – 43 głosy
  7. Katarzyna Lubnauer (KO) – 36 głosów
  8. Dariusz Rosati (KO) – 36 głosów
  9. Michał Szczerba (KO) – 29 głosów
  10. Mariusz Kamiński (PiS) – 26 głosów


Czytaj dalej

Sadyba całym sercem za opozycją

Sadyba całym sercem za opozycją

Stara Sadyba przyćmiła ogólnokrajowy wynik PiS.  W tradycyjnym mateczniku Platformy Obywatelskiej za tzw. totalną opozycją głosowało ponad dwie trzecie wyborców.

Wyniki wyborów na starej Sadybie zupełnie nie odzwierciedlają tego, co zanotowano w skali całego kraju. Na tym zabytkowym stołecznym osiedlu wciąż zdecydowanie dominują Koalicja Obywatelska i partie lewicowe. Tak przynajmniej wynika z głosów, jakie padły w wyborach parlamentarnych w obwodzie nr 143 obejmującym wschodnią część osiedla od Powsińskiej do Jeziorka Czerniakowskiego.

Sejm – większość głosów dla Koalicji

Zdecydowanym zwycięzcą głosowania do Sejmu w obwodzie 143 została Koalicja Obywatelska. Zdobyła ona 543 głosy, co stanowi 51% wszystkich ważnych głosów.  Drugie miejsce zajęło Prawo i Sprawiedliwość z dwukrotnie gorszym wynikiem (254 głosy, tj. 24%). Na najniższym szczeblu podium stanął Sojusz Lewicy Demokratycznej, który zgromadził 177 głosów (16%). Dalsze miejsca zajęli: Konfederacja Wolność i Niepodległość z 53 głosami (5%) i Polskie Stronnictwo Ludowe z 37 głosami (3%). Brakujący 1% to różnice matematyczne.

Pod względem indywidualnych wyników, najwięcej głosów zgarnęli liderzy partii. Nietypowo ułożyły się wyniki dla kandydatów z listy SLD. Kandydatki tego ugrupowania, umieszczone na dalszych miejscach (4 – Magdalena Biejat, 3 – Anna Tarczyńska, 7 – Bożena Przyłuska) okazały się znacznie bardziej popularne od kandydatki wystawionej z numerem 2 (Anny Żukowskiej).  Warto również odnotować dobry wynik, jaki zanotował startujący z trzeciego miejsca na liście Koalicji Obywatelskiej Dariusz Rosati.  Przeskoczenie drugiej na liście Katarzyny Lubnauer może częściowo tłumaczyć to, że jeszcze kilka lat temu Rosati sam był mieszkańcem tego obwodu i wciąż jest tu dobrze pamiętany.

  1. Małgorzata Kidawa-Błońska (KO) – 412 głosów (39% wszystkich ważnych głosów)
  2. Jarosław Kaczyński (PiS) – 170 głosów (16% wszystkich ważnych głosów)
  3. Adrian Zandberg (SLD) – 95 głosów (9% wszystkich ważnych głosów)
  4. Janusz Korwin Mikke (Konfederacja) – 33 głosy
  5. Dariusz Rosati (KO) – 24 głosy
  6. Magdalena Biejat (SLD) – 22 głosy
  7. Władysław Bartoszewski (PSL) – 21 głosów
  8. Mariusz Kamiński (PiS) – 17 głosów
  9.  Katarzyna Lubnauer (KO) – 17 głosów
  10.  Anna Tarczyńska (SLD) – 16 głosów

Senat – Borys-Damięcka nie daje szans konkurentom

Duża przewaga Koalicji Obywatelskiej nad innymi ugrupowaniami w Sejmie przeradza się w przytłaczającą w Senacie. Kandydatka KO, Barbara Borys-Damięcka zdobyła 622 głosy, tj. 59% wszystkich ważnych głosów w tym obwodzie. Lech Jaworski z PiS przekonał do siebie 257 osób, czyli 25% wyborców. Najsłabiej z trójki kandydatów do Senatu wypadła bezpartyjna Monika Jaruzelska, która zdobyła 168 głosów, co przekłada się na 16% wszystkich ważnych głosów.

Frekwencja pobiła rekord

Dane z godziny 17.00 już zapowiadały dobry wynik. Do tego momentu na wschodniej Sadybie przyszło głosować 59% uprawnionych wyborców. Ostateczny wynik okazał się przebić rekord. Na 1300 uprawnionych wyborców do lokalu wyborczego przy Jeziornej 5/7 zgłosiło się 1075 mieszkańców. Tym samym frekwencja wyniosła 83%.


Czytaj dalej

Wybory 2019: pełna lista kandydatów dla Mokotowa

Wybory 2019: pełna lista kandydatów dla Mokotowa

Na kogo zagłosować w najbliższych wyborach parlamentarnych? Jeśli wciąż nie wiecie, publikujemy pełną listę kandydatów, która pojawi się na kartach do głosowania na Mokotowie. 

Przygotowaliśmy pełne listy kandydatów do Sejmu z Warszawy z okręgu nr 19 oraz kandydatów do Senatu z Warszawy z okręgu nr 43. Polecamy je przejrzeć przed niedzielnym głosowaniem, aby w pełni świadomie wybrać swojego kandydata.

Okręg 19

Lista kandydatów nr 1: KOMITET WYBORCZY POLSKIE STRONNICTWO LUDOWE

  1. Bartoszewski Władysław Teofil, Chajęty, historyk
  2. Ojer Anna Małgorzata, Warszawa, ekonomista
  3. Staniszkis Joanna Maria, Warszawa, nauczyciel matematyki
  4. Stelmańska Izabela, Warszawa, dyrektor departamentu
  5. Helwing Stanisław Piotr, Konstancin-Jeziorna, manager
  6. Wąsowicz Michał Janusz, Warszawa, radca prawny
  7. Rakiel-Czarnecka Walentyna, Warszawa, menedżer artystyczny
  8. Flis-Kuczyńska Halina, Warszawa, dziennikarz
  9. Zawłocki Juliusz Jakub, Warszawa, geograf
  10. Sawicki Emil Krzysztof, Rybie, student
  11. Strąk Michał Stanisław, Warszawa, dyrektor wykonawczy
  12. Bogiel Teresa Maria, Warszawa, prezes
  13. Masłowski Wiktor Zbigniew, Warszawa, lekarz
  14. Łukasiewicz Adam Krzysztof, Warszawa, politolog
  15. Wasilewska Lucyna Gertruda, Warszawa, prezes
  16. Płowicz Marcin Tomasz, Warszawa, pedagog
  17. Bielski Karol Tomasz, Warszawa, dyrektor wykonawczy
  18. Dyduch Janusz, Warszawa, nauczyciel akademicki – nauki techniczne
  19. Garstka Tatiana Joanna, Warszawa, prezes
  20. Łazarski Roman, Warszawa, prawnik
  21. Panas Anna Józefa, Warszawa, wyższy urzędnik samorządowy
  22. Wyszyńska Teresa Maria, Warszawa, inżynier zootechniki
  23. Grudowska Agata Zofia, Warszawa, ekonomista
  24. Rutkowska Mirosława, Warszawa, wyższy urzędnik samorządowy
  25. Marecki Marek Antoni, Warszawa, lekarz
  26. Mazurek Aleksander Paweł, Warszawa, farmaceuta
  27. Owczarski Piotr Krzysztof, Warszawa, dziennikarz
  28. Kozubek Elżbieta Barbara, Warszawa, nauczyciel akademicki – nauki techniczne
  29. Misiejko Karolina, Warszawa, prawnik
  30. Pastewka Małgorzata Halina, Warszawa, architekt
  31. Nowosielski Kamil Ernest, Warszawa, naczelnik kierownik wydziału
  32. Wieczorek Katarzyna Agata, Sanniki, dyrektor departamentu
  33. Gołota Bożenna Jolanta, Warszawa, pozostali operatorzy urządzeń energetycznych
  34. Czaplicki Zbigniew, Warszawa, dziennikarz
  35. Wróblewski Andrzej Wojciech, Warszawa, technik mechanik
  36. Mazurek Jerzy, Warszawa, historyk
  37. Choińska Alicja Elżbieta, Warszawa, reżyser teatralny
  38. Szymanek Piotr Ludomir, Warszawa, radca prawny
  39. Tyszczuk Sebastian Adrian, Warszawa, archeolog

Lista kandydatów nr 2: KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ

  1. Kaczyński Jarosław Aleksander, Warszawa, prawnik
  2. Kamiński Mariusz, Warszawa, historyk
  3. Gosiewska Małgorzata Maria, Warszawa, poseł na Sejm RP
  4. Naimski Piotr Aleksander, Warszawa, biochemik
  5. Krajewski Jarosław Karol, Warszawa, politolog
  6. Lisiecki Paweł Jacek, Warszawa, historyk
  7. Gryglas Zbigniew, Warszawa, parlamentarzysta
  8. Tomaszewska Ewa, Warszawa, fizyk
  9. Kaleta Sebastian Jerzy, Warszawa, radca prawny
  10. Wypych Małgorzata Maria, Warszawa, adwokat
  11. Melak Andrzej Józef, Warszawa, parlamentarzysta
  12. Semeniuk Olga Ewa, Warszawa, specjalista administracji publicznej
  13. Górski Patryk, Warszawa, dyrektor generalny
  14. Borowski Adam Zbigniew, Warszawa, redaktor wydawniczy
  15. Frąckowiak Filip Jakub, Warszawa, politolog
  16. Chojnowski Wojciech Maciej, Warszawa, urzędnik państwowy
  17. Terlecka Mirosława Hanna, Warszawa, nauczyciel nauczania początkowego
  18. Gozdek Piotr Paweł, Warszawa, socjolog
  19. Peret Ewa, Warszawa, dyrektor finansowy
  20. Górski Krzysztof Robert, Warszawa, dyrektor współpracy międzynarodowej
  21. Bosak Krzysztof Tomasz, Warszawa, asystent prawny
  22. Kolasińska Bożena, Warszawa, nauczyciel języka obcego
  23. Cackowski Marek Jan, Warszawa, inżynier-mechanik
  24. Polak Katarzyna Maria, Warszawa, specjalista ds. reklamy i marketingu
  25. Kacprowicz Sławomir Stanisław, Warszawa, inżynier budownictwa
  26. Smalcerz Ewa Maria, Warszawa, technik fizjoterapii
  27. Mioduszewska Teresa, Warszawa, kelner
  28. Kulesza Stefan, Warszawa, prawnik
  29. Czartoryska-Plutecka Izabela Joanna, Warszawa, wyższy urzędnik państwowy
  30. Terlecki Paweł Andrzej, Warszawa, prawnik
  31. Wysocki Krzysztof, Warszawa, historyk
  32. Kęzik Anna, Warszawa, ekonomista
  33. Gajewska Irena, Warszawa, politolog
  34. Szymański Paweł, Warszawa, leśnik
  35. Paluszek Aneta, Warszawa, prawnik
  36. Jakubowska Agnieszka Jadwiga, Warszawa, pracownik obsługi biurowej
  37. Molicki Maciej, Warszawa, logistyk
  38. Księżak Paweł Krzysztof, Opole, specjalista ds. reklamy i marketingu
  39. Rejowski Grzegorz Paweł, Warszawa, student
  40. Zabłocki Wojciech Jakub, Warszawa, przedstawiciel władzy samorządowej

Lista kandydatów nr 3: KOMITET WYBORCZY SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ

  1. Zandberg Adrian Tadeusz, Warszawa, programista
  2. Żukowska Anna Maria, Warszawa, prawnik
  3. Tarczyńska Anna Małgorzata, Sadowa, radczyni prawna
  4. Biejat Magdalena Agnieszka, Warszawa, socjolożka
  5. Liedel Krzysztof, Warszawa, wykładowca akademicki
  6. Pelc Filip Tadeusz, Warszawa, dziennikarz
  7. Przyłuska Bożena Marta, Warszawa, przedsiębiorczyni
  8. Brózda Hanna Janina, Warszawa, pedagog
  9. Duda Katarzyna Beata, Kietrz, zawodowa działaczka związku zawodowego
  10. Stępień Mateusz Zbigniew, Warszawa, specjalista administracji publicznej
  11. Liszka Sebastian Roman, Warszawa, analityk biznesowy
  12. Postnikoff Danuta Beata, Warszawa, reżyser filmów dokumentalnych
  13. Wicha Joanna Beata, Warszawa, pielęgniarka
  14. Kubiak Jacek Zbigniew, Pruszków, naukowiec
  15. Goździkowski Mateusz Wojciech, Warszawa, prawnik
  16. Kuczyńska Urszula Teresa, Warszawa, tłumaczka
  17. Mycka Łukasz Kamil, Warszawa, zawodowy pracownik związku zawodowego
  18. Kelles-Krauz Joanna Maria, Warszawa, dziennikarz
  19. Ożdżeński Wojciech, Warszawa, instruktor sportu
  20. Rozenek Dariusz Krzysztof, Warszawa, politolog
  21. Bronowicka Joanna Wanda, Opole, socjolog
  22. Dunin-Borkowski Maciej Włodzimierz, Warszawa, technik ekonomista
  23. Domańska Inga Maria, Warszawa, architektka
  24. Rytel Jerzy Marian, Warszawa, ekonomista
  25. Wróblewski Andrzej Wiktor, Warszawa, inżynier mechanik
  26. Pajęcka Anna Paulina, Warszawa, kulturoznawczyni
  27. Jagodzińska Anna Klara, Warszawa, asystentka księgowości
  28. Mieniewski Daniel, Warszawa, menedżer
  29. Lutostańska Agnieszka, Warszawa, ekonomistka
  30. Gąsiorowska Małgorzata Anna, Warszawa, dziennikarka
  31. Żurawski Cezary, Warszawa, technik mechanik
  32. Sadowska Anna Paulina, Warszawa, pedagożka
  33. Mierzwiński Krzysztof Stanisław, Warszawa, audytor
  34. Kowalska-Ziętara Katarzyna Anna, Warszawa, grafik komputerowy
  35. Godlewska Joanna Maria, Warszawa, koordynatorka projektów
  36. Szustakiewicz Karol Andrzej, Warszawa, informatyk
  37. Janiczak Grzegorz Jan, Warszawa, przedsiębiorca
  38. Utowka Patryk Piotr, Warszawa, nauczyciel
  39. Sayed Marta Zofia, Warszawa, przedsiębiorca
  40. Gadzinowski Piotr, Warszawa, publicysta

Lista kandydatów nr 4: KOMITET WYBORCZY KONFEDERACJA WOLNOŚĆ I NIEPODLEGŁOŚĆ

  1. Korwin-Mikke Janusz Ryszard, Otwock, publicysta
  2. Pejo Bartłomiej Artur, Świdnik, przedstawiciel władzy samorządowej
  3. Skutecki Paweł Juliusz, Bydgoszcz, dziennikarz
  4. Modelska-Creech Mirosława Zofia, Warszawa, nauczyciel akademicki
  5. Magiera Wiesław Marian, Kraków, dziennikarz
  6. Kowaliński Aleksander Filip, Warszawa, politolog
  7. Nitecka Ewa Alicja, Warszawa, nauczycielka
  8. Borowski Jan, Konstancin – Jeziorna, przedsiębiorca lotniczy
  9. Krzekotowska Krystyna Anna, Warszawa, prawnik
  10. Jurkiewicz Gabriela Zofia, Warszawa, student
  11. Wawer Alina Barbara, Łomianki Dolne, opiekunka dziecięca
  12. Tumanowicz Sławomir, Warszawa, matematyk
  13. Kumór Andrzej Paweł, Kraków, dziennikarz
  14. Kranas Justyna Stefania, Warszawa, pracownik administracyjny
  15. Żelazny Krystian Zbigniew, Siewierz, prawnik
  16. Ross Sebastian, Kojowice, przedsiębiorca
  17. Ziętek-Wielomska Magdalena, Warszawa, prawnik
  18. Urbanek Antoni Konrad, Warszawa, prawnik
  19. Ziółkowski Wojciech Bartosz, Warszawa, student
  20. Bodakowski Jan Antoni, Warszawa, politolog
  21. Kowalski Jarosław Grzegorz, Warszawa, przedstawiciel handlowy
  22. Jarząbek Łukasz Zbigniew, Warszawa, prawnik
  23. Kowalska Agnieszka, Warszawa, przedstawiciel handlowy
  24. Kessling Izabela, Piaseczno, księgowa
  25. Babiak Andrzej, Warszawa, instalator systemów alarmowych
  26. Florysiak Jacek Piotr, Warszawa, przedsiębiorca
  27. Sterkowski Piotr Roman, Warszawa, przedsiębiorca
  28. Dmowski Rafał Przemysław, Warszawa, przedsiębiorca
  29. Pokojska Angelika Justyna, Warszawa, przedstawiciel handlowy
  30. Utecht Martyna, Sieradz, student
  31. Kreller-Stanisławek Urszula Irena, Warszawa, sekretarka
  32. Nieznańska Paulina, Marki, kierownik sklepu
  33. Kłos Rafał Patryk, Warszawa, student
  34. Kuśmierczyk Marcin Józef, Warszawa, przedstawiciel handlowy
  35. Kasprzak Rajmund Krzysztof, Warszawa, kierownik projektu
  36. Kasjaniuk Adam, Wyszków, doradca finansowy
  37. Rumiński Jakub Maciej, Warszawa, kierownik projektu
  38. Rosowski Włodzimierz Witold, Komorów, filmowiec
  39. Ziółkowska Katarzyna Maria, Warszawa, student
  40. Krogulski Mariusz Lesław, Warszawa, żołnierz

Lista kandydatów nr 5: KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY KOALICJA OBYWATELSKA PO .N IPL ZIELONI

  1. Kidawa-Błońska Małgorzata Maria, Warszawa, producent filmowy
  2. Lubnauer Katarzyna Anna, Łódź, nauczyciel akademicki
  3. Rosati Dariusz Kajetan, Warszawa, ekonomista
  4. Fabisiak Joanna, Warszawa, nauczyciel akademicki
  5. Szostakowski Jarosław Sergiusz, Warszawa, nauczyciel akademicki
  6. Piekarska Katarzyna Maria, Warszawa, radca prawny
  7. Szczerba Michał Roch, Warszawa, poseł na Sejm RP
  8. Potapowicz Sławomir, Warszawa, politolog
  9. Zielińska Urszula Sara, Warszawa, kierownik do spraw marketingu
  10. Kosecki Roman Jacek, Konstancin-Jeziorna, trener sportu
  11. Potoroczyn Paweł Rafał, Warszawa, pisarz
  12. Dąbrowska Alicja, Warszawa, lekarz
  13. Jachira Klaudia Krystyna, Wrocław, aktor
  14. Skolimowski Krzysztof Piotr, Warszawa, urzędnik samorządowy
  15. Łoboda Dorota Ewa, Warszawa, przedstawiciel władzy samorządowej
  16. Manarczyk Bożena Maria, Warszawa, doradca podatkowy
  17. Borkowski Wojciech Józef, Warszawa, lekarz
  18. Krajewska Sylwia, Warszawa, ekonomista
  19. Kacprzyk Dawid, Warszawa, student
  20. Miśkiewicz Jolanta, Warszawa, dziennikarka
  21. Luft Krzysztof Stanisław, Warszawa, dziennikarz
  22. Łobacz Bogusław Kazimierz, Warszawa, technik mechanik samochodowy
  23. Skrzecz Jerzy Norbert, Warszawa, specjalista do spraw marketingu i handlu
  24. Turska Marta Katarzyna, Warszawa, menedżer
  25. Piotrowski Arkadiusz, Warszawa, ekonomista
  26. Wyrwał Agnieszka Monika, Warszawa, projektant mody
  27. Rudziak Anna, Warszawa, menadżer ds. sprzedaży
  28. Samczyk Anna Elżbieta, Warszawa, audytor
  29. Lach Lilianna Irena, Warszawa, pedagog
  30. Łącka Ilona Joanna, Warszawa, inżynier inżynierii środowiska
  31. Rogulski Igor, Warszawa, psycholog
  32. Leśniak Edyta Róża, Warszawa, inżynier technologii żywności
  33. Wasyluk Aleksander, Białystok, informatyk
  34. Chmiel Patrycja Maria, Warszawa, doktor nauk społecznych
  35. Ross Tadeusz Edward, Warszawa, aktor
  36. Wojda Paweł Konrad, Warszawa, programista aplikacji
  37. Stelmaszyk Anna Małgorzata, Warszawa, ekonomista
  38. Keryk Myroslava, Warszawa, socjolożka
  39. Krasoń Łukasz, Warszawa, mówca motywacyjny
  40. Gajewska Aleksandra Małgorzata, Warszawa, przedsiębiorca

Kandydaci do Senatu: Mokotów, Ursynów, Wawer, Wilanów (okręg nr 43)

  1. Barbara Borys-Damięcka (Koalicja Obywatelska)
  2. Monika Anna Jaruzelska (KW Polska Lewica)
  3. Lech Włodzimierz Jaworski (Prawo i Sprawiedliwość)


Czytaj dalej

Okrężna bliżej remontu

Okrężna bliżej remontu

Kolejna po Goraszewskiej ważna ulica starej Sadyby może zyskać wkrótce nowe oblicze. W wyniku przetargu powstaje właśnie dokumentacja do remontu ulicy Okrężnej.

Do końca listopada ma powstać dokumentacja projektowo-kosztorysowa remontu ul. Okrężnej na odcinku od ul. Powsińskiej do ul. Zdrojowej. Urząd dzielnicy Mokotów rozstrzygnął właśnie przetarg na wykonawcę dokumentacji.

Zwycięskie Biuro Projektowe VIAE Kazimierz Krzemiński już obecnie pracuje nad planami wymiany nawierzchni jezdni, chodników, zjazdów, zatok postojowych i odwodnienia.  Dokumentacja ma powstać dla dwóch odcinków niezależnie: od Powsińskiej do Żegiestowskiej i od Żegiestowskiej do Zdrojowej.  Gotowe plany pozwolą dzielnicy Mokotów szybko ogłosić przetarg na wykonanie remontu i przeprowadzić ten remont ze środków bieżących.

Z nieoficjalnych źródeł dowiedzieliśmy się, że na pierwszy rzut do remontu ma trafić odcinek od Powsińskiej do Żegiestowskiej. Prawdopodobny termin wykonania to najbliższe miesiące.

Plany remontu Okrężnej stanowią niespodziankę. Na wielokrotnie podnoszone przez mieszkańców Sadyby wnioski o remont chodników przy bliźniaczej ulicy Orężnej poprzednie i obecne władze dzielnicy Mokotów odpowiadały dotąd, że nie mają środków na przebudowę tej ulicy.


Czytaj dalej

Goraszewska dostała zielone światło

Goraszewska dostała zielone światło

Główny trakt starej Sadyby idzie do remontu. Władze Mokotowa zgodziły się dołożyć pieniędzy i podpisać umowę z wykonawcą, który wygrał przetarg.

Remont Goraszewskiej doczekał się szczęśliwego finału. Pierwotne ogłoszenie o przetargu na wykonawcę opublikowano jeszcze w pierwszych dniach sierpnia. Mokotowscy urzędnicy kilka razy odpowiadali na liczne wątpliwości oferentów i wydłużali terminy rozstrzygnięcia. Mimo to otrzymali tylko jedną ofertę i to o połowę droższą od kwoty, która widniała w budżecie. Przetarg unieważniono.

Drugi przetarg ruszył w połowie września. I znów oferenci zadawali pytania, a urzędnicy odraczali rozstrzygnięcie. Kiedy 30 września wreszcie otwarto koperty, okazało się, że w przetargu wystartowały dwie firmy. Oferent z pierwszego przetargu, ZUB ADROG, tym razem obniżył cenę o 200 tysięcy do 3 milionów złotych (bez dwóch tysięcy).  To nadal aż o niemal 800 tysięcy więcej niż zarezerwował urząd dzielnicy.  Na szczęście drugi oferent zażądał znacznie mniej. Kwota 2.442.780 złotych, którą podała w ofercie stołeczna spółka Planeta, przewyższyła planowany budżet już tylko o 222 tysiące złotych.

Władze dzielnicy Mokotów miały do wyboru, albo dołożyć brakujące 200 tysięcy, albo ryzykować półrocznym opóźnieniem w realizacji projektu.  – Dołożymy – powiedziała nam dziś w południe prowadząca postępowanie Dorota Kołacin z wydziału zamówień publicznych w dzielnicy Mokotów. Jej słowa potwierdziła również Małgorzata Dobosz z mokotowskiego wydziału infrastruktury i inwestycji. Oficjalne pismo o pozytywnym rozstrzygnięciu przetargu na korzyść firmy Planeta ma się ukazać w Internecie w najbliższych dniach. 

Jeśli wykonawca dotrzyma warunków, które były zapisane w ofercie, remont Goraszewskiej powinien się zakończyć do lipca przyszłego roku. Wtedy całkowicie odnowiona zostanie część ulicy od Jeziornej do Godebskiego. Na drugą część – od Godebskiego do Powsińskiej – rozpisany zostanie osobny przetarg.

Nowa Goraszewska zyska przedwojenny sznyt. Taki jaki widać już na Jodłowej czy Cieplickiej. Nawierzchnia ulicy zostanie wyłożona kostką granitową, a chodniki płytami betonowymi o rozmiarach 50 cm na 50 cm.  W miejsce latarni elektrycznych, po obu stronach ulicy wyrosną smukłe latarnie gazowe, stylizowane na połowę 19. wieku. Pod ziemią zostanie ułożony nowy kanał burzowy do odprowadzania wody deszczowej.


Czytaj dalej

Sadyba ponosi klęskę w budżecie obywatelskim. Podobnie jak inne osiedla willowe w Warszawie

Sadyba ponosi klęskę w budżecie obywatelskim. Podobnie jak inne osiedla willowe w Warszawie

W czwartek ogłoszono wyniki najnowszej edycji budżetu obywatelskiego w Warszawie. Zgodnie z przewidywaniami, stara Sadyba nie wywalczyła ani jednego projektu. 

W czwartek 3 października ogłoszono wyniki głosowania mieszkańców na projekty budżetu obywatelskiego. Na liście zwycięskich projektów nie znalazł się ani jeden projekt ze starej Sadyby.

Sadyba za słaba

Najwięcej głosów z trzech projektów sadybiańskich zdobył pomysł zakupu nowości wydawniczych do biblioteki publicznej przy św. Bonifacego. Za projektem o wartości 20 tysięcy złotych głosowało 888 osób. Nieco mniejszym powodzeniem cieszył się projekt rewitalizacji placu zabaw na Skwerze Ormiańskim. Ten wart niemal 385 tysięcy złotych pomysł przekonał do siebie 829 Internautów. Najsłabszy wynik uzyskał projekt wsparcia modernizacji ośrodka OSiR przy plaży Jeziorka Czerniakowskiego. To najdroższy z trzech projektów ze starej Sadyby. Miał kosztować aż 600 tysięcy. Zagłosowało na niego 732 mieszkańców.

Aby marzyć o zwycięstwie w tegorocznym budżecie obywatelskim trzeba było zdobyć co najmniej 933 głosy. Tyle zebrał ostatni z wybranych projektów.  Bardzo tani pomysł zajęć z jogi wyceniono na 9100 złotych. Aby zrealizować średniej wielkości projekt, czyli taki, którego wartość przekracza 150 tysięcy, trzeba było zebrać o kilkaset głosów więcej. I tak ostatni średni projekt, który zwyciężył, potrzebował 1396 głosów. Tyle osób głosowało za rewitalizacją parku wrotkowo-rolkowego za 180 tysięcy złotych. Wśród zwycięskich projektów były też prawdziwe giganty. Tu minimalny próg głosów zaczynał się na poziomie 1500. Tyle padło głosów na remont chodnika przy Madalińskiego, którego koszt wyceniono na 967 tysięcy złotych.

Dominacja gęsto zaludnionych osiedli

Klęska starej Sadyby nie jest zaskoczeniem. Z podobną sytuacją mają do czynienia mieszkańcy innych osiedli willowych w Warszawie.  W dzielnicy Wilanów zwyciężyły tylko projekty zgłoszone w Miasteczku Wilanów, na wysokim Wilanowie i w centrum dzielnicy przy zajezdni autobusowej. Podobnie było z projektami na Siekierkach. Zwyciężył projekt przy osiedlu bloków przy Bartyckiej oraz projekt na uczęszczanej przez wielu stołecznych rowerzystów Trasie Siekierkowskiej. Projekty dotyczące miejsc słabiej zaludnionych, w środku osiedli domów jednorodzinnych, przepadły w głosowaniu.

Taki rozkład głosów jest pochodną nowych zasadach, które przyjęto w ostatnim budżecie obywatelskim w Warszawie. W najnowszej edycji zrezygnowano z podziału dzielnic na mniejsze regiony, z których każdy dysponował własnym budżetem. O ten sam budżet ogólnodzielnicowy muszą więc zabiegać mieszkańcy z osiedli o różnej gęstości zaludnienia. Bloki i kamienice biją więc na głowę domy jednorodzinne.


Czytaj dalej

Przyjazny protest nad Jeziorkiem Czerniakowskim. Ratusz składa deklaracje

Przyjazny protest nad Jeziorkiem Czerniakowskim. Ratusz składa deklaracje

Sobotnia akcja protestacyjna przy Jeziorku Czerniakowskim przypominała raczej wesoły rodzinny piknik. Na początku przedstawiciele ratusza złożyli jednak konkretne deklaracje, jak chcą ratować rezerwat. 

Mini-koncert, warsztaty plastyczne dla dzieci, konkurs wiedzy z nagrodami, spacer ze znanym aktorem jako przewodnikiem. Jednym słowem, było wszystko, co trzeba, by uznać sobotnią imprezę nad Jeziorkiem Czerniakowskim za kolejną miejską imprezę dla rodzin. Do tego było słonecznie i ciepło, więc dopisali też uczestnicy – na plażę przy Jeziornej ściągnęło blisko dwieście osób.

Przyjazną atmosferę protestu już na samym początku wprowadził mini-koncert lokalnego zespołu Sadyba Śpiewa. Kilkanaście sąsiadek z okolic Jeziorka Czerniakowskiego zaśpiewało specjalnie skomponowany na tą okazję, wpadający w ucho, rytmiczny protest-song. Z dużym entuzjazmem spotkał się też filmowany z drona żywy napis „Ratujmy”.  Chętnych do wspólnego zdjęcia było tak dużo, że pierwotnie wyznaczone miejsce tworzenia napisu okazało się za małe i trzeba je było przenieść obok, na większą polanę.

Inspirujące, pozytywne i konkretne

Film z drona, rapowa piosenka i inne działania wprowadziły dobry nastrój i ułatwiły integrację. Nie one były jednak głównym celem spotkania. – Mam nadzieję, że to spotkanie będzie inspirujące, pozytywne i konkretne. Że usłyszymy od władz miasta konkretny plan działań – powiedział na wstępie Jerzy Piasecki z Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Miasto Ogród Sadyba. Ten apel to nawiązanie do petycji do Prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego z lipca tego roku. Stowarzyszenie i kilka tysięcy sygnatariuszy domagali się w niej, aby ratusz powołał specjalny zespół do spraw ratowania rezerwatu, ustalił zagrożenia dla tego miejsca oraz podjął konkretne działania w konkretnym czasie, podawane co kilka miesięcy do publicznej wiadomości.

Apel społeczników spotkał się z pozytywnym odzewem ratusza. O jego decyzjach opowiedziały dwie przedstawicielki stołecznego ratusza: Justyna Glusman – dyrektorka-koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni oraz Marlena Happach – dyrektorka biura architektury i planowania przestrzennego.

Zespół już jest

– Zespół ds. ratowania Jeziorka powstał zarządzeniem prezydenta przedwczoraj – powiedziała Marlena Happach wzbudzając burzę oklasków. – Rozpocznie swoje spotkania w październiku, jak tylko zbierzemy się, ponieważ zespół jest złożony z kilku biur. Zaprosimy też oczywiście przedstawicieli Towarzystwa Miasto Ogród Sadyba – obiecała.

Główna architektka miasta wyjaśniła, że zespół będzie się zajmował analizą zagrożeń dla rezerwatu oraz wdrożeniem działań przeciwdziałającym tym zagrożeniom. Marlena Happach wspomniała też o pierwszych decyzjach, które już zostały podjęte w sprawie najpilniejszego zagrożenia, jakim jest wysychanie rezerwatu.

Znajdą się pieniądze na wodę

– W listopadzie chcemy zlecić przygotowanie koncepcji układu hydrologicznego, który ma zasilać Jeziorko. Czekamy z tym do listopada, bo wtedy mamy odebrać opracowanie hydrologiczne dla całej Warszawy. Do tego czasu chcemy jednak z tym zespołem przygotować założenia koncepcji – zapowiedziała szefowa biura architektury.

Happach nie pozostawiła złudzeń, że na efekty trzeba będzie poczekać. – To jest koncepcja długofalowa, docelowa. Na pewno ten układ będzie realizowany nie w ciągu dni, a raczej w ciągu lat – powiedziała. Na pytanie Jerzego Piaseckiego z Towarzystwa Miasto Ogród Sadyba, czy miasto dysponuje jakimiś środkami na ten cel, przedstawicielka ratusza odparła: – Na pewno będziemy finansować wykonanie koncepcji realizacyjnej dla układu hydrologicznego. Natomiast jeśli chodzi o samą realizację układu, liczymy tutaj na kontrybucję inwestorów. Będziemy myśleć też o środkach zewnętrznych.

Justyna Glusman doprecyzowała: –  Na wypadek gdyby okazało się, że potrzebne są jakieś duże inwestycje w zakresie zasilania Jeziorka w wodę, wpiszemy to zadanie do strategii AdaptCity. Będzie nam łatwiej pozyskać środki zewnętrzne, jeżeli ochrona Jeziorka zostanie wpisana w kontekst układu klimatycznego i ochrony miasta przed katastrofą klimatyczną. Na te cele będą środki zewnętrzne, unijne, być może też prywatne w postaci finansowania z banku.

Już teraz koncepcja funkcjonowania

Przedstawicielki miasta zadeklarowały też środki na inne potrzeby związane z rezerwatem. Marlena Happach zapowiedziała zlecenie planu miejscowego dla Jeziorka Czerniakowskiego. – Już teraz chcemy się z kolei zająć z zespołem koncepcją zagospodarowania i zarządzania terenem rezerwatu i najbliższym otoczeniem.  Chodzi o takie proste, ale też ważne potrzeby, jak sposób funkcjonowania tego terenu, możliwości użytkowania, hałasowanie, śmieci – powiedziała. Tym razem wizja tych zmian ma być wprowadzona w życie niedługo. – Chcemy żeby tą koncepcję można było zrealizować już w najbliższym sezonie – wyjaśniła Happach.

Justyna Glusman nie wykluczyła przeznaczenia dodatkowych środków na bieżące zarządzanie rezerwatem.  – Te środki są zarezerwowane w budżecie Zarządu Zieleni. Zakładam, że zespół (do spraw ratowania Jeziorka – red.) zidentyfikuje zagrożenia i potrzeby, i ewentualnie będziemy dopasowywać ten budżet – zadeklarowała.

Dyrektorki ze stołecznego ratusza zapowiedziały również, że – zgodnie z postulatami społeczników, wyrażonymi w petycji do prezydenta Trzaskowskiego – wyniki prac zespołu będą co pewien czas podawane do publicznej wiadomości podczas spotkań z mieszkańcami. 

Wracają pytania o plan zabudowy przedpola

Podczas spotkania nad Jeziorkiem Czerniakowskim nie zabrakło tematu, który wywołał społeczny protest i doprowadził do wystosowania petycji dotyczącej ochrony rezerwatu. Kilku mieszkańców zapytało wprost, czy ratusz nadal planuje zabudowę w otulinie Jeziorka, na jego północnym krańcu. Marlena Happach przypomniała podnoszone już wcześniej argumenty. Mówiła, że zabudowa jest daleko od granic rezerwatu, w okolicy rezerwatu ma zaś niską wysokość i ekstensywny charakter. Podkreśliła, że zanim ruszy jakakolwiek zabudowa terenu objętego planem miejscowym dla Czerniakowa Południowego, czyli zanim zabudowane zostaną obecne pola na północ od Jeziorka, powstać musi układ niecek, które mają nawadniać zbiornik. To ma być bezpiecznik, chroniący rezerwat przed odwodnieniem z powodu nowej zabudowy.  Szczegóły co do finansowania czy terminu powstania niecek na sobotnim spotkaniu nie padły. 

Być może nowe informacje i deklaracje pojawią się w przyszłym tygodniu. Zgodnie z zapowiedzią obu dyrektorek z ratusza, wtedy ma zostać opublikowana oficjalna odpowiedź prezydenta Trzaskowskiego na petycję w sprawie ratowania rezerwatu Jeziorko Czerniakowskie. 


Czytaj dalej