Warszawa oszalała na punkcie winyli. "Duża, pachnąca farbą okładka i przede wszystkim celebracja słuchania"

Od kilku lat sprzedaż winyli rośnie. Coraz więcej osób sięga po czarny krążek, który wymaga większego zaangażowania, a zarazem słuchanie go jest w pewnym sensie celebrowaniem chwili. Kiedyś płyty analogowe były po prostu czarne i okrągłe. Obecnie nie ma żadnych ograniczeń. Możemy kupić winyl w kształcie serca, pizzy czy piły tarczowej. Szczegóły w artykule poniżej.

Warszawa oszalała na punkcie winyli. „Duża, pachnąca farbą okładka i przede wszystkim celebracja słuchania”
Rozrywka w Warszawie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *