Szczęśliwy dom dla ciężko chorych powstanie na Augustówce

Szczęśliwy dom dla ciężko chorych powstanie na Augustówce

Na Augustówce powstanie pierwszy w Polsce dom dziennej opieki dla chorych onkologicznie. Tworzy go fundacja Jestem, która od 7 lat prowadzi podobną działalność na mniejszą skalę na warszawskiej Sadybie. Obecnie trwa akcja zbierania funduszy.

Fundacja Wspierania Osób Nieuleczalnie i Przewlekle Chorych JESTEM, dotychczas korzystająca grzecznościowo z salki parafialnej na warszawskiej Sadybie, planuje zbudować pierwszy w Polsce dom dziennej opieki nad chorymi w różnych stadiach terapii onkologicznej. Dom ma służyć docelowo 120 podopiecznym.

Dzięki darowiznom od Fundacji Trzy Trąby oraz wsparciu pracowni architektonicznej Atelier 3 Girtler & Girtler, Fundacja dysponuje już działką budowlaną na warszawskiej Augustówce oraz projektem i zezwoleniami. Obecnie pozyskuje fundusze niezbędne do rozpoczęcia budowy.

Fundacja Jestem

Fundacja działa w oparciu o chrześcijańską otwartość na drugiego człowieka, który potrzebuje wsparcia, bez względu na to, czy jest praktykujący czy nie. Jak podkreślają twórcy fundacji, jej nazwa nawiązuje do pytania, jakie Mojżesz zadał Panu Bogu.

Fundacja Wspierania Osób Nieuleczalnie i Przewlekle Chorych JESTEM powstała w 2012 roku jako owoc wieloletniego towarzyszenia człowiekowi w chorobie i pragnienia udzielenia mu wsparcia w przeżywaniu trudnych doświadczeń – strachu, wykluczenia czy osamotnienia.

Diagnoza brzmiąca „to rak” często wywraca cały świat chorego. Dotychczasowe życie rodzinne i towarzyskie zaczyna toczyć się wokół szpitala, a problemem stają się zwykłe uczestnictwo w kulturze, życiu społecznym a nawet praktyki religijne. Chory doświadcza lęku i samotności. Tymczasem jest naukowo udowodnione, że dobrostan chorych w trakcie chemoterapii radioterapii oraz w obserwacji jest ważnym czynnikiem warunkującym skuteczność leczenia.

Przywrócić nadzieję

– Celem Fundacji JESTEM jest niesienie pomocy w odrodzeniu nadziei i radości. Chodzi o to, by zdrowieć na każdym etapie choroby. Jest bardzo ważne, żeby ludzkie ciepło otaczało chorego człowieka, szczególnie chorego onkologicznie – mówi Izabella Dembińska, prezes i współzałożycielka Fundacji.

Fundacja JESTEM udziela wsparcia chorym na nowotwory, którzy są w trakcie leczenia onkologicznego lub to leczenie zakończyli, ale poruszają się samodzielnie. W zajęciach uczestniczą także osoby towarzyszące chorym.

– Program obejmuje zajęcia rehabilitacyjne, psychoonkologiczne, modlitwę, spotkanie ze sztuką i zdrowy posiłek, a wszystko to w godzinach przedpołudniowych, kiedy chory jest w domu sam. Fundamentem jest stworzona atmosfera, gdzie nikt nie jest anonimowy. Dzięki relacjom i proponowanym metodom troski o zdrowie, chorzy chcą żyć i nie żyją w lęku. – mówi dr n. med. Ewa Anna Kosakowska, wiceprezes i współzałożycielka Fundacji JESTEM, specjalistka onkologii klinicznej, internistka, bioetyk.

Działalność Fundacji jest prowadzona w duchu chrześcijańskim, ale nie jest skierowana tylko do osób wierzących – serdecznie przyjmowane są także osoby niewierzące. – Zawsze starałem się wspierać działania Fundacji, być obecnym. Tam jest człowiek, który niesie krzyż cierpienia, tam jest ogromna potrzeba działania – mówi opiekun duchowy Fundacji, ks. Rafał Łaskawski – Dla mnie wzruszająca i inspirująca jest atmosfera wolności, brak przymusu, dyskrecja, rodzinność. Każdy czuje się dobrze, nikt nie pozostaje na boku. Pełniąc posługę jako spowiednik, mogłem obserwować, jak Bóg umacnia osoby chore. Widziałem też osoby zbliżające się do Boga – deklaruje kapłan.

Jak przyznaje, same obserwacje życia tej społeczności są inspirujące dla jego doświadczenia, zwłaszcza jako osoby konsekrowanej: – To, że ktoś się zbliża do Boga, a przy tym w atmosferze wolności, bez przymusu, dyskretnie, jest źródłem niezwykłego przeżycia. Widząc to, cieszę się, że to dzieło się rozwija, bo przecież potrzeby są ogromne – podsumowuje ks. Rafał Łaskawski.

Wyróżnikiem Fundacji są tak zwane „godziny o pięknie i kulturze”. Podopiecznych odwiedzają wówczas ciekawe osoby, ludzie z pasją. Między innymi gośćmi fundacji byli Maja Komorowska, Stanisław Soyka, Kamil Durczok, Karol Okrasa czy Robert Więckiewicz. Od sześciu lat Fundacja współpracuje także z Instytutem Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego. Dwa razy w miesiącu przychodzi na zajęcia przychodzi młodzież i organizuje zajęcia w formie muzykoterapii. – Jesteśmy trochę jak uniwersytet trzeciego wieku. Poszerzamy naszą wiedzę na różne tematy. Jednak chodzi przede wszystkim o zainteresowanie podopiecznych, aby pacjenci nie myśleli wyłącznie o chorobie. – mówi prezes Fundacji JESTEM, Izabella Dembińska. Tradycyjnie, każde zajęcia kończą się wspólnym gotowaniem i posiłkiem.

Inwestycja w dobrostan

Codzienna działalności stanowi wyzwanie, ponieważ Fundacja dysponuje niewielką kuchenką oraz salką ok. 40 m. kw., udostępnioną jej przez parafię św. Tadeusza Apostoła w Warszawie. To ma się jednak zmienić. Fundacja JESTEM planuje zbudować dom opieki dziennej, który pozwoli na otoczenie opieką 120 podopiecznych, czyli niemal trzykrotnie więcej niż obecnie.

– Fundacja Trzy Trąby przekazała nam darowiznę na zakup ziemi pod budowę naszej nowej siedziby. Wsparła nas także renomowana pracownia architektoniczna Atelier 3 Girtler & Girtler, która nieodpłatnie wykonała projekt budynku oraz załatwiła wszystkie pozwolenia na budowę. Obecnie zbieramy środki na rozpoczęcie konstrukcji pierwszego w Polsce dziennego domu opieki nad osobami nieuleczalnie i przewlekle chorymi – ujawnia Izabella Dembińska.

Sercem domu będzie duża kuchnia z wyspą, gdzie wszyscy podopieczni i wolontariusze będą wspólnie gotować i spożywać posiłki. Znajdzie się tam także duży salon i sala do ćwiczeń, około 70-metrowa. Na piętrach znajdą się gabinety terapeutów. Dom ma być także otoczony zielenią, która będzie sprzyjać odpoczynkowi. – Cieszę się, że to dzieło się rozwija, bo potrzeby są ogromne – deklaruje ks. Rafał Łaskawski, duchowy opiekun Fundacji.

Obecnie Izabella Dembińska zajmuje się finansowaniem projektu budowy nowej siedziby Fundacji JESTEM. Od prywatnych osób Fundacja otrzymała już 500 tys. zł. Wybudowanie domu w stanie surowym będzie kosztowało około 1 mln złotych. Całkowite wykończenie „pod klucz” wymaga dodatkowych 1,5 miliona. Fundacja musi więc dozbierać około 2 miliony złotych i liczy na hojność darczyńców oraz wpływy z 1% PIT dla organizacji pożytku publicznego.

– Liczymy, że uda nam się stworzyć dla podopiecznych szczęśliwy dom. Naszą nagrodą jest radość podopiecznych. Mam wiele świadectw od osób, które były szczęśliwe, że trafiły do naszej Fundacji, pomimo ciężkiej, nieuleczalnej choroby. Ratujemy wiele osób przed samotnością. My jesteśmy z podopiecznymi do końca. Także ich żegnamy. Nikt nie odchodzi w samotności. – podsumowuje Izabella Dembińska.

Andrzej Mazurowski

Fundacja Wspierania Osób Nieuleczalnie i przewlekle Chorych JESTEM (www.fundacjajestem.org) konto nr 97 1160 2202 0000 0002 3020 0525.



Szczęśliwy dom dla ciężko chorych powstanie na Augustówce
Aktualności Sadyba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *