Jeziorko Czerniakowskie o krok od wieloletniej prohibicji

Jeziorko Czerniakowskie o krok od wieloletniej prohibicji

W czwartek radni Warszawy zdecydują, czy plaża Jeziorka Czerniakowskiego zostanie objęta prohibicją na czas sezonu letniego w latach 2017-2019, 2017-2026, czy też bezterminowo.

Krucjata przeciwko nadużywaniu alkoholu nad Jeziorkiem Czerniakowskim trwa. W ubiegłym roku społecznikom z Towarzystwa Miasto Ogród Sadyba udało się przekonać stołecznych radnych, by zakazać spożywania i wnoszenia alkoholu na tamtejszą plażę.  Oficjalna prohibicja obowiązywała od 8 czerwca do 30 września 2016. 

Uchwała Rady warszawy wyposażyła policję i straż miejską w skuteczne narzędzia egzekwowania spokoju i eliminowania negatywnych zachowań, spowodowanych przez osoby upijające się.  Przyniosła 33 mandaty i 28 pouczeń za spożywanie alkoholu i zakłócanie porządku publicznego. Jak pisaliśmy 30 marca (http://sadyba24.pl/wiadomosci/item/1603-jak-pozby%C4%87-si%C4%99-pijanych-i-zwi%C4%99kszy%C4%87-bezpiecze%C5%84stwo?-sadybianie-znale%C5%BAli-na-to-spos%C3%B3b-i-zn%C3%B3w-chc%C4%85-go-u%C5%BCy%C4%87), mieszkańcy Sadyby uważają, że zakaz zwiększył bezpieczeństwo wypoczywających tam tłumnie Warszawiaków. Co jednak równie ważne, spowodował, że pierwszy raz od lat nie zanotowano nad Jeziorkiem ani jednej ofiary śmiertelnej w wyniku zatonięcia (najczęściej po spożyciu alkoholu).

Zakaz na trzy lata

Społecznicy z Sadyby poszli w tym roku za ciosem. Aby utrzymać pozytywne efekty ubiegłorocznego zakazu, postanowili wprowadzić go ponownie, tym razem na dłuższy czas. Postulowali, by prohibicja obowiązywała od 1 maja do 30 września w latach 2017-2026. Przekonali do tego radnych dzielnicy Mokotów. Ci 13 marca tego roku przyjęli formalne stanowisko, w którym zaapelowali do Rady Warszawy o wprowadzenie takiego rozwiązania.  W oficjalnym wniosku do Rady Warszawy z 28 marca społecznicy z Sadyby poszli o krok dalej – domagali się, by zakaz obowiązywał na stałe, bezterminowo.

Ostatecznie, projekt uchwały, który będzie głosować rada miasta, jest znacznie łagodniejszy zarówno od tego, co chcieli mieszkańcy Sadyby jak i od tego, czego domagali się radni dzielnicy Mokotów. Zamiast na stałe czy na 10 lat, prohibicja ma obowiązywać przez 3 lata. Niestety, o tym, skąd wynika ta zmiana, nie wie nawet społeczny inicjator wniosku, Towarzystwo Miasto Ogród Sadyba.  O zmianie dowiedział się od dziennikarza Sadyba24.pl.

Plaża to nie tylko piasek

Jeśli zostanie przyjęty podczas sesji Rady Warszawy w najbliższy czwartek, zakaz będzie dotyczył sprzedaży, podawania, spożywania oraz wnoszenia napojów alkoholowych na terenie plaży Jeziorka Czerniakowskiego, począwszy od 1 maja tego roku. 

Aby wykluczyć niejasności, które pojawiły się wśród plażowiczów, policji i straży miejskiej w ubiegłym roku, tegoroczna uchwała dokładnie określa obszar obowiązywania zakazu. Plaża to obszar, który w Planie Ochrony Jeziorka Czerniakowskiego z 2012 roku został przeznaczony pod urządzenie plaży.

Jak wskazują załączniki do uchwały, to nie tylko miejsce z wysypanym piaskiem, ale także cała zielona skarpa nad tym miejscem, teren dawnego placu zabaw i boiska do siatkówki aż po mostek nad kanałkiem prowadzący na południowe obrzeża zbiornika.

„To za mało” – twierdzą społecznicy

Zakaz spożywania alkoholu nad Jeziorkiem Czerniakowskim może być kolejnym ważnym krokiem w kierunku rewitalizacji tego rezerwatu przyrody.  Od lat zabiega o to niestrudzenie Przemek Pasek z fundacji Ja Wisła.  W ramach kolejnych projektów budżetu partycypacyjnego, odgruzowuje brzegi zbiornika, tworzy ścieżkę edukacyjną z tablicami, traktem, koszami na śmieci, ławkami i toaletami, sadzi wierzby, kosi nawłoć, która nie pozwala rozwijać się wielu chronionym gatunkom zwierząt.  Lista jego działań jest bardzo długa – buduje też pomosty dla wędkarzy, przywozi świeży piasek na plażę, pełni rolę strażnika Jeziorka, publikuje blog o tym, co się dzieje w rezerwacie, prowadzi wycieczki edukacyjne dla dzieci szkolnych.

Przemek Pasek obserwuje też na co dzień, jak użytkowane są brzegi Jeziorka. – Zakaz picia (przestrzegany) na plaży to wierzchołek góry lodowej – mówi z dystansem. I podaje przykłady z życia. – Kilka dni temu grupa pijąca alkohol na cyplu jeziorka od strony ulicy Santockiej zdewastowała kopułę wierzbową, pijani wyrwali kilkanaście świeżo posadzonych wierzb, i pale do nowobudowanego pomostu. Palili ognisko w miejscu zabronionym, pozostawili po sobie górę butelek po alkoholu i stertę niedopałków, puszki i plastikowe siatki.

Społeczny strażnik Jeziorka uważa, że zakaz powinien być radykalny. – Należy wprowadzić zapis o całkowitym zakazie spożywania alkoholu do Planu Ochrony Jeziorka Czerniakowskiego – postuluje prezes fundacji Ja Wisła. – Alkohol to główny problem społeczny i przyczyna większości zła nad Jeziorkiem – twierdzi. – Porażające są zwłaszcza libacje na łódkach – dodaje.

O konieczności objęcia zakazem większego terenu niż tylko plaża przekonany jest również inicjator prohibicji, Towarzystwo Miasto Ogród Sadyba. W oficjalnym wniosku stowarzyszenia do Rady Warszawy z 28 marca tego roku, czytamy: – Rezerwat Przyrody Jeziorko Czerniakowskie należy traktować jako jednolitą całość. Ograniczenie zakazu wyłącznie do niewielkiego terenu samej plaży, tylko częściowo chroni prawo mieszkańców do bezpiecznego i kulturalnego korzystania z pozytywnych wartości rezerwatu, a samego rezerwatu nie obroni przed dewastacją i zaśmiecaniem. Dlatego wnioskujemy o stały zakaz sprzedaży, podawania, spożywania i wnoszenia napojów alkoholowych na całym terenie Rezerwatu Przyrody Jeziorko Czerniakowskie.

W projekcie uchwały Rady Warszawy, który ma być głosowany w najbliższy czwartek, nie ma jednak mowy o objęciu nim całego obszaru rezerwatu.  Takim obrotem spraw nie kryje zaskoczenia Jerzy Piasecki, prezes Towarzystwa. Jak się okazuje, również ta zmiana nie została przez urzędników uzgodniona ze stroną społeczną.

Komentarz Jerzego Piaseckiego, prezesa Towarzystwa Miasto Ogród Sadyba, inicjatora zakazu

Sama kontynuacja zakazu na plaży jest niezbędnym minimum. To co mnie niepokoi, to sam proces wprowadzania zakazu i kompletny brak komunikacji decydentów z organizacją społeczną.

28 marca złożyliśmy bardzo dokładny wniosek z uzasadnieniem rozszerzenia zakazu, już 4 kwietnia uczestniczyliśmy w zebraniu Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego, gdzie referowaliśmy kwestię. Przy tej okazji zaprosiliśmy też radnych na wizję w terenie – do wizji nie doszło.

W późniejszych rozmowach z Biurem Rozwoju Gospodarczego – rozpatrującym sprawę merytorycznie – prosiliśmy o kontakt, gdyby urzędnicy mieli jakieś pytania lub mieli zamiar nie uwzględnić naszych wniosków. Nikt się z nami nie skontaktował. O proponowanej treści uchwały dowiedziałem się ze strony Rady w dniu dzisiejszym. Oczekiwałem przynajmniej, że ktoś z Urzędu się z nami skontaktuje i wyjaśni, dlaczego proponuje się takie rozwiązanie i dlaczego nie wzięto naszego głosu pod uwagę. Zgromadzenie materiału zajęło nam parę miesięcy i postawa urzędu raczej nie zachęca do podejmowania podobnych akcji obywatelskich w przyszłości. To smutne. Dopóki uchwała nie zostanie przegłosowana, sprawa jest jeszcze dla nas otwarta.

Z ostatniej chwili

Już po przygotowaniu artykułu przez redakcję, otrzymaliśmy nowe pismo Towarzystwa Miasto Ogród Sadyba do Rady Warszawy. Stowarzyszenie wyraża w nim zdziwienie opublikowanym na stronach Rady Warszawy projektem uchwały, który różni się znacząco od postulatów zarówno społeczników jak i radnych Mokotowa. Wskazuje, że nie zostało powiadomione o powodach wprowadzonych zmian.  Podpisany pod listem Jerzy Piasecki domaga się od urzędników stołecznego ratusza rzeczowego dialogu i argumentów.

Autor pisma wzywa również radnych Warszawy do wprowadzenia jednej autopoprawki do istniejącego projektu uchwały. Towarzystwo wnioskuje, by powrócić do pierwotnego pomysłu objęcia zakazem całego rezerwatu, ale usunąć z niego potencjalnie sporne działki przeznaczone pod usługi sportu lub dzierżawione na ogródki działkowe.  W ten sposób zakaz obejmowałby tylko tereny o jednolitym statusie prawnym, znajdujące się w zarządzie miasta.  Towarzystwo chce w ten sposób wytrącić urzędnikom z ręki argumenty prawne przeciwko wprowadzeniu zakazu na maksymalnie dużym terenie rezerwatu.

Czy propozycja społeczników z Sadyby spotka się z przychylnością stołecznych radnych dowiemy się podczas pierwszego czytania projektu. Będzie ono miało miejsce na najbliższym posiedzeniu Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego Rady Warszawy.  Zebranie radnych zaplanowane jest na wtorek, 9 maja, na godz. 17.00 w sali 2016 Pałacu Kultury i Nauki (wejście od Marszałkowskiej).



Jeziorko Czerniakowskie o krok od wieloletniej prohibicji
Aktualności Sadyba

Firmy z Warszawy

  • Malowanie oraz czyszczenie elewacji to kluczowe zabiegi renowacyjne, które pozwalają zachować estetykę budynku, zwiększyć jego wartość oraz ochronić ściany przed destrukcyjnym działaniem czynników atmosferycznych. W Warszawie, gdzie zanieczyszczenie powietrza, smog i intensywny ruch uliczny mają wpływ na szybkie zabrudzenia fasad, tego typu prace zyskują szczególne znaczenie. W 2025 roku ceny zarówno za malowanie, jak i czyszczenie elewacji w stolicy kształtują się na nieco wyższym poziomie niż w mniejszych miastach, co należy uwzględnić przy planowaniu inwestycji. Koszt malowania elewacji w Warszawie https://www.alpinisci.com.pl/uslugi/malowanie-elewacji-warszawa/ to obecnie średnio 44 zł brutto za metr kwadratowy fasady. Stawka ta uwzględnia podstawową usługę malowania wałkiem lub pędzlem bez wstępnego czyszczenia ścian. Jeśli zdecydujemy się na kompleksową usługę, która obejmuje również mycie, gruntowanie i dwukrotne malowanie, cena wzrasta do minimum 52 zł/m². W praktyce koszt odświeżenia typowego domu jednorodzinnego o powierzchni ścian 200 m² to wydatek rzędu 8–11 tysięcy złotych, zależnie od wybranej firmy, zakresu prac oraz jakości materiałów. Warto również pamiętać, że malowanie nowych budynków, gdzie nie wymaga się gruntownego czyszczenia, może być wycenione niżej – od 32 do 46 zł/m² w zależności od stawki i technologii wykonania. Najtańszą metodą jest malowanie natryskowe, które można zlecić za 10–20 zł/m², szczególnie przy dużych powierzchniach i prostych bryłach budynków.​ Kluczowym czynnikiem zwiększającym cenę malowania jest rodzaj powłoki ochronnej – farby silikonowe czy polikrzemianowe są nawet kilkukrotnie droższe niż typowe farby akrylowe. Ceny materiałów wynoszą od 12 do 50 zł za litr, zależnie od specyfikacji produktu, a przy szacowaniu całkowitego kosztu należy uwzględnić dwie warstwy malowania oraz niezbędne akcesoria jak grunty czy środki ochrony. Wydajność farb i ich chłonność przez podłoże również istotnie wpływa na finalne wydatki związane z realizacją. Mycie elewacji w Warszawie to proces wymagający odpowiednich środków chemicznych i sprzętu. Podstawowe czyszczenie ścian mineralnych profesjonalną myjką ciśnieniową kosztuje od 23,40 do 26,90 zł brutto za metr kwadratowy. W przypadku elewacji kamiennych i betonowych usuwanie typowych zabrudzeń atmosferycznych wynosi około 26,90 zł/m², a za usuwanie zanieczyszczeń biologicznych jak pleśń, grzyby czy mech należy zapłacić już 39–44 zł/m². Najwięcej kosztuje usuwanie uporczywych zabrudzeń chemicznych, takich jak plamy olejowe czy graffiti – tu stawki wynoszą od 41,60 do 46,60 zł/m², gdyż prace wymagają specjalistycznych preparatów oraz wyższych kwalifikacji. Warto nadmienić, że przy większych powierzchniach usługodawcy są skłonni do negocjacji ceny.​ Cennik usług czyszczenia i malowania elewacji nie obejmuje tylko kosztów robocizny – znaczenie mają również materiały, rusztowania, dojazd ekipy oraz ubezpieczenie prac na wysokości. Rzetelna wycena powinna uwzględniać stopień zabrudzenia powierzchni, rodzaj elewacji (mineralna, akrylowa, silikatowa), skomplikowanie bryły budynku, a także konieczność specjalnych zabiegów takich jak odgrzybianie, naprawa pęknięć czy ochrona elementów dekoracyjnych. Dokładny koszt realizacji jest zawsze indywidualny – firmy podchodzą do wycen w sposób elastyczny, a klient posiada możliwość negocjacji oraz wyboru różnych wariantów materiałowych. Wzrost cen w Warszawie względem innych miast związany jest z wyższymi kosztami pracy, ale także presją jakościową widoczną w regionach o intensywnej zabudowie i dużej konkurencji firm budowlanych. Oszczędności rzadko okazują się opłacalne, gdyż tańsze ekipy mogą stosować mniej wytrzymałe środki, co w dłuższej perspektywie prowadzi do szybszej potrzeby ponownego czyszczenia lub malowania fasady. Właściwy dobór technologii, materiałów oraz sprawdzonego wykonawcy daje gwarancję estetycznego efektu i wydłużonego okresu trwałości elewacji. Inwestycja w malowanie i czyszczenie fasady w Warszawie https://www.alpinisci.com.pl/uslugi/mycie-i-czyszczenie-elewacji/ to wydatek uzasadniony ekonomicznie – wpływa nie tylko na wygląd, lecz także na ochronę ścian oraz wartość nieruchomości. Znajomość aktualnych cen, rodzajów usług i materiałów pozwala dokonać świadomego wyboru firmy, która zapewni nie tylko konkurencyjną stawkę, ale przede wszystkim satysfakcjonującą jakość wykonania. Grupa Alpiniści sp. z o.o. oferuje profesjonalne prace wysokościowe https://www.alpinisci.com.pl/

  • Firma ZATORSKI to polski producent i dostawca specjalistycznych elementów z tworzyw konstrukcyjnych, który powstał w 2006 roku. Firma oferuje komponenty skrawane wykonane z nowoczesnych tworzyw sztucznych, a jej usługi obejmują także obróbkę skrawaniem CNC i usługi skanowania 2D/3D. Wśród jej klientów znajdują się przedsiębiorstwa z branż spożywczej, farmaceutycznej i maszynowej. Działalność: Dostarcza półfabrykaty i gotowe komponenty (płyty, pręty, tuleje itp.) z tworzyw konstrukcyjnych, w tym PA6, POM, PET, PTFE. Technologia: Wykorzystuje nowoczesne technologie, takie jak frezarki CNC do obróbki skrawaniem, a także skanowanie 2D i 3D do precyzyjnych pomiarów. Branże: Obsługuje różne sektory przemysłu, w tym spożywczy, farmaceutyczny, chemiczny, maszynowy i transportowy. Usługi: Oprócz produkcji oferuje również usługi pomiarowe i skanowania, które pozwalają na dokładne odwzorowanie skomplikowanych kształtów. Frezowanie CNC https://zatorski.pl/frezowanie-cnc/ Usługi CNC https://zatorski.pl/ Toczenie CNC https://zatorski.pl/toczenie-cnc/ Lokalizacja: Firma ma swoją siedzibę w Sochaczewie.

  • Właściwa konserwacja samochodu to nie tylko regularna wymiana oleju silnikowego czy sezonowa zmiana opon. To również szereg zabiegów, które często są pomijane przez kierowców, a które mają kluczowe znaczenie dla długowieczności pojazdu i bezpieczeństwa jazdy. Wśród najważniejszych, choć często niedocenianych usług motoryzacyjnych, znajdują się dynamiczna wymiana oleju w skrzyni biegów oraz profesjonalne zabezpieczenie antykorozyjne podwozia. Oba te zabiegi, wykonywane regularnie i zgodnie z zaleceniami producentów, mogą znacząco wydłużyć żywotność kluczowych elementów pojazdu i zaoszczędzić właścicielom sporych wydatków na kosztowne naprawy. Dynamiczna wymiana oleju w skrzyni biegów to procedura, która w ostatnich latach zyskuje coraz większą popularność wśród świadomych kierowców i profesjonalnych warsztatów. W przeciwieństwie do tradycyjnej, grawitacyjnej metody wymiany, która polega na prostym откручeniu korka spustowego i pozwoleniu olejowi spłynąć pod wpływem grawitacji, metoda dynamiczna wykorzystuje specjalistyczne urządzenie podłączane do układu chłodzenia skrzyni biegów. Dzięki temu możliwa jest wymiana praktycznie całej objętości oleju znajdującego się w skrzyni, a nie tylko tej części, która naturalnie wypływa podczas grawitacyjnej wymiany. Różnica w skuteczności obu metod jest znacząca. Podczas tradycyjnej wymiany udaje się usunąć jedynie około czterdziestu do sześćdziesięciu procent starego oleju, podczas gdy dynamiczna wymiana pozwala na usunięcie nawet dziewięćdziesięciu procent zużytego płynu. Stary olej, który pozostaje w skrzyni po grawitacyjnej wymianie, miesza się z nowym, znacząco obniżając jego właściwości i skracając interwały serwisowe. W przypadku wymiany dynamicznej, dzięki przepłukaniu całego układu, nowy olej od pierwszych kilometrów może w pełni spełniać swoją funkcję, chroniąc precyzyjne elementy skrzyni przed zużyciem. Procedura dynamicznej wymiany oleju przebiega następująco: specjalne urządzenie podłączane jest do przewodów chłodnicy oleju skrzyni biegów, następnie silnik zostaje uruchomiony, a skrzynia pracuje w trybie pozwalającym na cyrkulację oleju. Urządzenie jednocześnie pobiera stary olej i wtłacza nowy, monitorując proces na bieżąco. Cały zabieg trwa zazwyczaj od trzydziestu do sześćdziesięciu minut, w zależności od typu skrzyni i pojemności oleju. Istotne jest, aby wymiana była przeprowadzona przez doświadczonych mechaników, którzy dopilnują właściwych parametrów temperatury oleju oraz ciśnienia w systemie. Korzyści płynące z dynamicznej wymiany oleju w skrzyni biegów są liczne i wymierne. Przede wszystkim znacząco wydłuża się żywotność samej skrzyni, która jest jednym z najdroższych elementów pojazdu w naprawie. Świeży olej o odpowiednich parametrach lepiej smaruje współpracujące ze sobą elementy, redukuje tarcie i odprowadza ciepło, co przekłada się na płynniejszą pracę skrzyni i bardziej komfortową jazdę. Kierowcy często zauważają, że po wymianie zmiany biegów stają się delikatniejsze, eliminują się szarpnięcia czy opóźnienia w reakcji skrzyni automatycznej. Co więcej, odpowiednio konserwowana skrzynia zużywa mniej paliwa, ponieważ wszystkie jej elementy współpracują ze sobą z minimalnym oporem. Drugim, równie istotnym zabiegiem konserwacyjnym jest zabezpieczenie antykorozyjne podwozia samochodu. Korozja to jeden z głównych wrogów każdego pojazdu, szczególnie w polskich warunkach klimatycznych, gdzie samochody narażone są na działanie soli drogowej przez kilka miesięcy w roku, a także na wilgoć, błoto i zmienne temperatury. Rdza atakuje przede wszystkim podwozie, które jest bezpośrednio narażone na kontakt z agresywnymi substancjami rozrzucanymi na drogach.Profesjonalne zabezpieczenie antykorozyjne to proces wieloetapowy, który wymaga odpowiedniego przygotowania i zastosowania specjalistycznych środków. Pierwszym krokiem jest dokładne umycie i oczyszczenie podwozia z wszelkich zanieczyszczeń, błota, piasku oraz resztek soli. Następnie podwozie musi zostać całkowicie wysuszone, ponieważ nakładanie preparatów ochronnych na mokrą powierzchnię nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. W kolejnym etapie mechanicy dokładnie sprawdzają stan techniczny podwozia, identyfikując miejsca szczególnie narażone na korozję oraz te, w których proces rdzy już się rozpoczął. W zależności od stanu podwozia i oczekiwań klienta, stosuje się różne typy preparatów antykorozyjnych. Najpopularniejsze to środki na bazie wosku, które tworzą elastyczną, trwałą powłokę ochronną. Są one szczególnie skuteczne w zabezpieczeniu ukrytych jam, progów oraz innych trudno dostępnych miejsc, gdzie gromadzi się wilgoć. Inne popularne preparaty to środki oleiste, które głęboko penetrują strukturę metalu i wypierają wilgoć. Nowoczesne preparaty często łączą zalety obu technologii, oferując kompleksową ochronę na wiele sezonów. Zabezpieczenie antykorozyjne warto wykonywać regularnie, najlepiej co dwa do trzech lat, lub częściej w przypadku intensywnej eksploatacji pojazdu. Szczególnie polecane jest to osobom, które mieszkają w rejonach nadmorskich, gdzie powietrze nasycone jest solą, oraz kierowcom pokonującym duże dystanse w okresie zimowym. Koszt profesjonalnego zabezpieczenia jest stosunkowo niewielki w porównaniu z wydatkami, jakie może wygenerować naprawa przerdzewiałego podwozia czy wymiana skorodowanych elementów konstrukcyjnych. Zarówno dynamiczna wymiana oleju w skrzyni biegów https://autoservice-grabowiecki.pl/oferta/dynamiczna-wymiana-oleju-w-automatycznej-skrzyni-biegow/, jak i zabezpieczenie antykorozyjne podwozia https://autoservice-grabowiecki.pl/oferta/zabezpieczanie-antykorozyjne/ to inwestycje, które zwracają się wielokrotnie poprzez wydłużenie żywotności pojazdu, utrzymanie jego wartości rynkowej oraz zwiększenie bezpieczeństwa i komfortu jazdy. Świadomi właściciele samochodów coraz częściej decydują się na te zabiegi, traktując je jako nieodzowny element kompleksowej dbałości o swój pojazd. Zaufany warsztat samochodowy https://autoservice-grabowiecki.pl/

  • Niepubliczne przedszkole w Warszawie (Włochy, Ursus) jest prywatną placówką oświatowo-wychowawczą wpisaną do rejestru w Biurze Edukacji miasta st. Warszawy, realizującą nową Podstawę Programową określoną przez MEN. Przedszkole znajduje się w pobliżu dzielnic Włochy i Ursus. Prywatne przedszkole w Warszawie PICCOLO to miejsce stworzone dla małego dziecka, w którym czuje się ono bezpiecznie, z radością poznaje świat i zawiera pierwsze przyjaźnie. Przedszkole jest czynne od poniedziałku do piątku, przez cały rok kalendarzowy z wyjątkiem dni ustawowo wolnych od pracy w godzinach 7:00-18:00. Przedszkole Piccolo znajduje się w Warszawie dzielnice Włochy, Ursus https://www.piccolo.waw.pl/ Przedszkole zapewnia: Profesjonalną kadrę pedagogiczną pełną troski i oddania, która w szczególności dba o to aby dzieci czuły się w naszym przedszkolu bezpiecznie i radośnie. Kadra pedagogiczna ciągle doskonali swoje umiejętności. Jest innowacyjna i twórcza. Rodzice są sprzymierzeńcami i sojusznikami w organizacji procesu wychowawczo-dydaktycznego. Codziennie 4 posiłki : smaczne, urozmaicone i świeże. Bogatą ofertę zajęć Realizację nowatorskich metod wychowawczo-dydaktycznych Opiekę specjalistów (logopeda, psycholog) Codzienne wyjście na świeże powietrze – hartowanie młodych organizmów Organizowanie imprez okolicznościowych (Dzień pieczonego ziemniaka, pasowanie na przedszkolaka, urodziny, itp.) Zapraszamy do naszego przedszkola dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych i terapeutycznych w wieku od 2,5 lat do 6 lat, które posiadają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.. Przedszkole dla dzieci z autyzmem https://www.piccolo.waw.pl/przedszkole-dla-dzieci-niepelnosprawnych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *