Nietypowe spacery po Sadybie z nieprzygotowanym przewodnikiem

Nietypowe spacery po Sadybie z nieprzygotowanym przewodnikiem

Stara Sadyba staje się coraz bardziej popularna wśród miejskich przewodników. Co roku chodzi tędy kilka wycieczek o różnej tematyce. W ostatni weekend jedna z nich spotkała się z miażdżacą krytyką Internautów, którzy zarzucają przewodnikowi słabe przygotowanie.

W ramach zwycięskiego projektu budżetu partycypacyjnego, na starej Sadybie odbył się w ubiegłym roku cykl sześciu nietypowych spacerów z przewodnikiem. Spacery były nietypowe głównie ze względu na tematykę. Chodziło w niej o przybliżenie mało znanych wątków z historii osiedla. Spacery dotyczyły Żydów na Sadybie, tajnych drukarni w czasie wojny, wykopalisk archeologicznych, wykorzystania Sadyby w kinomatografii, oraz dwóch osad – spółdzielczej osady Społem i folwarku Ogrody Czerniakowskie. Dla utrwalenia wiedzy przekazywanej przez przewodnika, zapisy wycieczek miały być spisane i udostępnione w Internecie. Opisy miały służyć jako drukowany przewodnik dla chętnych spacerowiczów. Sądząc po uwagach uczestników, projekt nie spełnił oczekiwań.

Internautki oburzone

– Jeszcze tak źle przygotowanego spaceru nie widziałam – pisze na stronie internetowej budżetu partycypacyjnego Internautka pod pseudonimem Olenka1. – Panowie mieli 3 adresy związane z tematyką żydowską, ale pod żaden nie trafili. Zdecydowanie przed spacerem nie przeszli trasy. Ewidentnie nie znają Sadyby. Sprawiali wrażenie, jakby podczas spaceru wymyślali jego przebieg – komentuje uczestniczka spaceru z 30 września ubiegłego roku. Niedociągnięć jest więcej. – Brakowało im nie tylko wiedzy, ale i umiejętności opowiadania – ciągnie dalej Internautka. – Robili rażące błędy językowe. Mówili sporo, w większości nudnie i nie na temat, przerywali sobie, żeby uzupełniać. Z litości nie opiszę kolejnych wpadek i niedociągnięć. A to taki ciekawy temat, żal czasu uczestników i pieniędzy podatników – konkluduje Olenka1.

Podobne wrażenia ma inna Internautka, występująca pod pseudoniomem Kama_Zet. – Trochę słyszałam o projekcie i ponieważ nie udało mi się uczestniczyć w spacerach, to z ciekawości sięgnęłam po ich opisy (każdy z sześciu spacerów został udokumentowany w postaci opisu, zamieszczonego na stronie internetowej urzędu dzielnicy Mokotów – przyp. red.). Po rozpoczęciu czytania parę razy sprawdzałam, czy aby na pewno czytam opis do właściwego spaceru; pierwszym po jaki sięgnęłam był „Spacer po Sadybie śladem żydowskich pamiątek”. Główną informacją, jaka z niego dla mnie wypłynęła, to to, że na Sadybie właściwie takich pamiątek (wg pana opisu) nie ma, a jak są, to i tak się tak nie dojdzie. Tylko zastanawiam się po co w takim razie robić taki spacer? – pyta Internautka.

Olenka1 wytknęła przewodnikowi brak obeznania z terenem, o którym opowiadał. – Na trasie Panów spaceru (spacer o Żydach na Sadybie prowadziły dwie osoby – przyp. red.) były domy, w których ukrywano Żydów. To bardzo łatwo dostępna wiedza, ale Panowie o tym nie wspomnieli. Skoro tematem był m.in dom na Bernardyńskiej, to czemu poszliśmy w przeciwnym kierunku i w końcu tam nie doszliśmy? Staliśmy 100 m od domów,o których Panowie wspominali, ale tylko podali Panowie ich adresy, zamiast zrobić 10 kroków i je pokazać. Ale trzeba było wiedzieć, w którą stronę zrobić te kroki. Tak się złożyło, że Sadyba zachowała przedwojenny układ, numerację i większość budynków, a zatem, to nie jest miasto, którego nie ma. Zaskoczyło Panów, że na wysokości Okrężnej nie ma przejścia przez Powsińską, mętnie tłumaczyli, że jest remont i dlatego nie możemy przejść. A to przejście było dopiero budowane. Przez prawie 40 lat nie istniało. To kiedy Panowie byli ostatnio na Sadybie? – kwituje Internautka.

Spacer poświęcony wątkom żydowskim nie był jedynym, który spotkał się z krytyką uczestników. – Byłam na spacerze Filmowa Sadyba – niestety nie był to spacer z przewodnikiem erudytom – pisze na tej samej stronie budżetu partycypacyjnego pani Marzenka. – Oprócz wpadek – przypisał Barei autorstwo filmu Nie lubię poniedziałku, niewiele dowiedziałam się o miejscach które ” grały w filmie ” np o ul. Truskawieckiej 13, gdzie był kręcony kiedyś Klan. itd. itp. – pisze uczestniczka spaceru.

Krytyczne opinie o spacerach historycznych po Sadybie pochodzą od kilku osób. Podobne w tonie opinie, choć znacznie mnie rozbudowane, pojawiały się już wcześniej, na naszym profilu Facebook bezpośrednio po wycieczkach.

Opisy spacerów daleko odbiegają od tematu

Trudno nam zweryfikować uwagi dotyczące tego, czy przewodnik trafiał w miejsca, o których opowiadał (opisy wycieczek zamieszczone w Internecie nie zawierają mapek z trasą, choć taki był wymóg zamówienia). Jeśli jednak przyjąć, że opisy spacerów odzwierciedlają przebieg wycieczek, to widać poważne braki wiedzy. Spacer o osadzie spółdzielni „Społem” zawiera trzy strony informacji o willach przy Morszyńskiej, ale tylko dwa zdania o faktycznym temacie („Kompleks trzech piętrowych budynków z lat 20. XX wieku, zaprojektowanych dla kierownictwa Związku Spółdzielczości Spożywców „Społem” (ul. Zaciszna 2 a, b, c), być może
wybudowanych według projektu Oskara Sosnowskiego. Wyróżniają je wysokie dachy i miniogródki na parterze.)

Jeszcze bardziej rażący brak wiedzy widać w opisie spaceru „Sadyba – Ogrody Czerniakowskie”. Na trzech stronach można przeczytać wiele ogólnych informacji o Mieście Ogrodzie Czerniaków i o Czerniakowie, ale dosłownie ani słowa o Ogrodach Czerniakowskich – osadzie, która do dziś widnieje na mapach Sadyby i która jest nierozerwalnie związana z planowaną przed wojną rozbudową Miasta Ogrodu Czerniaków w okolicach Jeziorka Czerniakowskiego. Opis kolejnego spaceru „Sadyba w filmie” zawiera jedynie krótką wzmiankę o najpopularniejszym polskim serialu Klan, którego akcja toczy się na Sadybie, utożsamienie Sadyby z blokami osiedla Bernardyńska i Ursynowem oraz dużo informacji o cmentarzu czerniakowskim, na którym spoczywa reżyser komedii Stanisław Bareja. W przypadku tematu „Tajne drukarnie na Sadybie” aż połowę tekstu – bite dwie strony – poświęca autor parkowi Szczubełka, który z tematem ma niewiele wspólnego. O tajnych drukarniach mowa jest w dalszej części opisu spaceru, choć głównie o jednej z nich, przy ulicy Morszyńskiej. Przewodnik nie wspomina ani słowem o innych adresach na Sadybie, przy których działały podobne drukarnie (Godebskiego, Okrężna). Całkiem dobrze udokumentowany jest tylko jeden temat – o wykopaliskach archeolologicznych. To jedyny opis, który nie odbiega od sedna. (Wszystkie opisy znajdują się pod adresem: http://www.mokotow.waw.pl/strona-2284-historyczne_spacery_po_sadybie.html)

Co na to przewodnik?

Wszystkie spacery poprowadził Łukasz Przybyłek, przewodnik związany z Fundacją Nadwiślańskiego Uniwesytetu Dziecięcego, która wygrała przetarg na wykonanie cyklu. Na zarzuty uczestników odpowiedział w Internecie w ostatnią sobotę.

– Trudno podczas półtoragodzinnej wycieczki uniknąć błędów i przejęzyczeń. Nie pamiętam już niestety czy rzeczywiście przypisałem Stanisławowi Barei autorstwo filmu „Nie lubię poniedziałków”. Każdy może popełnić błąd i napisać np. erudytom zamiast erudytą 🙂 Natomiast o realizacji serialu „Klan” na Truskawieckiej mówiłem, nie byliśmy tam razem z grupą ponieważ trudno w 90 minut obejść cały obszar. I nie zawsze to jest wskazane. Załączam wyrazy szacunku – napisał.

Mimo polubownego charakteru, powyższa wypowiedź przewodnika wywołała niespodziewane poruszenie wśród Internautów. Przybyłek spokojnie i bez agresji odpierał zarzuty. – Przyjmuję z należną pokorą Pani uwagi – zwrócił się do Olenka1. – Nasze spacery cieszyły się dość sporą frekwencją w tym także stałych uczestników, pozwala mi to mieć nadzieję, że nie wszyscy podzielali Pani krytyczną opinię. Bardzo mi przykro, że się Pani rozczarowała. Proszę jednak wziąć pod uwagę, że mówiliśmy o mieście, którego w prawie nie ma. O żydowskiej Warszawie czasu okupacji. Stąd też może Pani wrażenie, że nie znaleźliśmy wskazanych adresów. Pozostaje mi tylko żywić nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkamy i uda mi się zapracować na zmianę Pani zdania. Serdecznie pozdrawiam – elegancko skomentował przewodnik z Fundacji Nadwiślańskiego Uniwersytetu Dziecięcego.



Nietypowe spacery po Sadybie z nieprzygotowanym przewodnikiem
Aktualności Sadyba

Firmy z Warszawy

  • Malowanie oraz czyszczenie elewacji to kluczowe zabiegi renowacyjne, które pozwalają zachować estetykę budynku, zwiększyć jego wartość oraz ochronić ściany przed destrukcyjnym działaniem czynników atmosferycznych. W Warszawie, gdzie zanieczyszczenie powietrza, smog i intensywny ruch uliczny mają wpływ na szybkie zabrudzenia fasad, tego typu prace zyskują szczególne znaczenie. W 2025 roku ceny zarówno za malowanie, jak i czyszczenie elewacji w stolicy kształtują się na nieco wyższym poziomie niż w mniejszych miastach, co należy uwzględnić przy planowaniu inwestycji. Koszt malowania elewacji w Warszawie https://www.alpinisci.com.pl/uslugi/malowanie-elewacji-warszawa/ to obecnie średnio 44 zł brutto za metr kwadratowy fasady. Stawka ta uwzględnia podstawową usługę malowania wałkiem lub pędzlem bez wstępnego czyszczenia ścian. Jeśli zdecydujemy się na kompleksową usługę, która obejmuje również mycie, gruntowanie i dwukrotne malowanie, cena wzrasta do minimum 52 zł/m². W praktyce koszt odświeżenia typowego domu jednorodzinnego o powierzchni ścian 200 m² to wydatek rzędu 8–11 tysięcy złotych, zależnie od wybranej firmy, zakresu prac oraz jakości materiałów. Warto również pamiętać, że malowanie nowych budynków, gdzie nie wymaga się gruntownego czyszczenia, może być wycenione niżej – od 32 do 46 zł/m² w zależności od stawki i technologii wykonania. Najtańszą metodą jest malowanie natryskowe, które można zlecić za 10–20 zł/m², szczególnie przy dużych powierzchniach i prostych bryłach budynków.​ Kluczowym czynnikiem zwiększającym cenę malowania jest rodzaj powłoki ochronnej – farby silikonowe czy polikrzemianowe są nawet kilkukrotnie droższe niż typowe farby akrylowe. Ceny materiałów wynoszą od 12 do 50 zł za litr, zależnie od specyfikacji produktu, a przy szacowaniu całkowitego kosztu należy uwzględnić dwie warstwy malowania oraz niezbędne akcesoria jak grunty czy środki ochrony. Wydajność farb i ich chłonność przez podłoże również istotnie wpływa na finalne wydatki związane z realizacją. Mycie elewacji w Warszawie to proces wymagający odpowiednich środków chemicznych i sprzętu. Podstawowe czyszczenie ścian mineralnych profesjonalną myjką ciśnieniową kosztuje od 23,40 do 26,90 zł brutto za metr kwadratowy. W przypadku elewacji kamiennych i betonowych usuwanie typowych zabrudzeń atmosferycznych wynosi około 26,90 zł/m², a za usuwanie zanieczyszczeń biologicznych jak pleśń, grzyby czy mech należy zapłacić już 39–44 zł/m². Najwięcej kosztuje usuwanie uporczywych zabrudzeń chemicznych, takich jak plamy olejowe czy graffiti – tu stawki wynoszą od 41,60 do 46,60 zł/m², gdyż prace wymagają specjalistycznych preparatów oraz wyższych kwalifikacji. Warto nadmienić, że przy większych powierzchniach usługodawcy są skłonni do negocjacji ceny.​ Cennik usług czyszczenia i malowania elewacji nie obejmuje tylko kosztów robocizny – znaczenie mają również materiały, rusztowania, dojazd ekipy oraz ubezpieczenie prac na wysokości. Rzetelna wycena powinna uwzględniać stopień zabrudzenia powierzchni, rodzaj elewacji (mineralna, akrylowa, silikatowa), skomplikowanie bryły budynku, a także konieczność specjalnych zabiegów takich jak odgrzybianie, naprawa pęknięć czy ochrona elementów dekoracyjnych. Dokładny koszt realizacji jest zawsze indywidualny – firmy podchodzą do wycen w sposób elastyczny, a klient posiada możliwość negocjacji oraz wyboru różnych wariantów materiałowych. Wzrost cen w Warszawie względem innych miast związany jest z wyższymi kosztami pracy, ale także presją jakościową widoczną w regionach o intensywnej zabudowie i dużej konkurencji firm budowlanych. Oszczędności rzadko okazują się opłacalne, gdyż tańsze ekipy mogą stosować mniej wytrzymałe środki, co w dłuższej perspektywie prowadzi do szybszej potrzeby ponownego czyszczenia lub malowania fasady. Właściwy dobór technologii, materiałów oraz sprawdzonego wykonawcy daje gwarancję estetycznego efektu i wydłużonego okresu trwałości elewacji. Inwestycja w malowanie i czyszczenie fasady w Warszawie https://www.alpinisci.com.pl/uslugi/mycie-i-czyszczenie-elewacji/ to wydatek uzasadniony ekonomicznie – wpływa nie tylko na wygląd, lecz także na ochronę ścian oraz wartość nieruchomości. Znajomość aktualnych cen, rodzajów usług i materiałów pozwala dokonać świadomego wyboru firmy, która zapewni nie tylko konkurencyjną stawkę, ale przede wszystkim satysfakcjonującą jakość wykonania. Grupa Alpiniści sp. z o.o. oferuje profesjonalne prace wysokościowe https://www.alpinisci.com.pl/

  • Firma ZATORSKI to polski producent i dostawca specjalistycznych elementów z tworzyw konstrukcyjnych, który powstał w 2006 roku. Firma oferuje komponenty skrawane wykonane z nowoczesnych tworzyw sztucznych, a jej usługi obejmują także obróbkę skrawaniem CNC i usługi skanowania 2D/3D. Wśród jej klientów znajdują się przedsiębiorstwa z branż spożywczej, farmaceutycznej i maszynowej. Działalność: Dostarcza półfabrykaty i gotowe komponenty (płyty, pręty, tuleje itp.) z tworzyw konstrukcyjnych, w tym PA6, POM, PET, PTFE. Technologia: Wykorzystuje nowoczesne technologie, takie jak frezarki CNC do obróbki skrawaniem, a także skanowanie 2D i 3D do precyzyjnych pomiarów. Branże: Obsługuje różne sektory przemysłu, w tym spożywczy, farmaceutyczny, chemiczny, maszynowy i transportowy. Usługi: Oprócz produkcji oferuje również usługi pomiarowe i skanowania, które pozwalają na dokładne odwzorowanie skomplikowanych kształtów. Frezowanie CNC https://zatorski.pl/frezowanie-cnc/ Usługi CNC https://zatorski.pl/ Toczenie CNC https://zatorski.pl/toczenie-cnc/ Lokalizacja: Firma ma swoją siedzibę w Sochaczewie.

  • Właściwa konserwacja samochodu to nie tylko regularna wymiana oleju silnikowego czy sezonowa zmiana opon. To również szereg zabiegów, które często są pomijane przez kierowców, a które mają kluczowe znaczenie dla długowieczności pojazdu i bezpieczeństwa jazdy. Wśród najważniejszych, choć często niedocenianych usług motoryzacyjnych, znajdują się dynamiczna wymiana oleju w skrzyni biegów oraz profesjonalne zabezpieczenie antykorozyjne podwozia. Oba te zabiegi, wykonywane regularnie i zgodnie z zaleceniami producentów, mogą znacząco wydłużyć żywotność kluczowych elementów pojazdu i zaoszczędzić właścicielom sporych wydatków na kosztowne naprawy. Dynamiczna wymiana oleju w skrzyni biegów to procedura, która w ostatnich latach zyskuje coraz większą popularność wśród świadomych kierowców i profesjonalnych warsztatów. W przeciwieństwie do tradycyjnej, grawitacyjnej metody wymiany, która polega na prostym откручeniu korka spustowego i pozwoleniu olejowi spłynąć pod wpływem grawitacji, metoda dynamiczna wykorzystuje specjalistyczne urządzenie podłączane do układu chłodzenia skrzyni biegów. Dzięki temu możliwa jest wymiana praktycznie całej objętości oleju znajdującego się w skrzyni, a nie tylko tej części, która naturalnie wypływa podczas grawitacyjnej wymiany. Różnica w skuteczności obu metod jest znacząca. Podczas tradycyjnej wymiany udaje się usunąć jedynie około czterdziestu do sześćdziesięciu procent starego oleju, podczas gdy dynamiczna wymiana pozwala na usunięcie nawet dziewięćdziesięciu procent zużytego płynu. Stary olej, który pozostaje w skrzyni po grawitacyjnej wymianie, miesza się z nowym, znacząco obniżając jego właściwości i skracając interwały serwisowe. W przypadku wymiany dynamicznej, dzięki przepłukaniu całego układu, nowy olej od pierwszych kilometrów może w pełni spełniać swoją funkcję, chroniąc precyzyjne elementy skrzyni przed zużyciem. Procedura dynamicznej wymiany oleju przebiega następująco: specjalne urządzenie podłączane jest do przewodów chłodnicy oleju skrzyni biegów, następnie silnik zostaje uruchomiony, a skrzynia pracuje w trybie pozwalającym na cyrkulację oleju. Urządzenie jednocześnie pobiera stary olej i wtłacza nowy, monitorując proces na bieżąco. Cały zabieg trwa zazwyczaj od trzydziestu do sześćdziesięciu minut, w zależności od typu skrzyni i pojemności oleju. Istotne jest, aby wymiana była przeprowadzona przez doświadczonych mechaników, którzy dopilnują właściwych parametrów temperatury oleju oraz ciśnienia w systemie. Korzyści płynące z dynamicznej wymiany oleju w skrzyni biegów są liczne i wymierne. Przede wszystkim znacząco wydłuża się żywotność samej skrzyni, która jest jednym z najdroższych elementów pojazdu w naprawie. Świeży olej o odpowiednich parametrach lepiej smaruje współpracujące ze sobą elementy, redukuje tarcie i odprowadza ciepło, co przekłada się na płynniejszą pracę skrzyni i bardziej komfortową jazdę. Kierowcy często zauważają, że po wymianie zmiany biegów stają się delikatniejsze, eliminują się szarpnięcia czy opóźnienia w reakcji skrzyni automatycznej. Co więcej, odpowiednio konserwowana skrzynia zużywa mniej paliwa, ponieważ wszystkie jej elementy współpracują ze sobą z minimalnym oporem. Drugim, równie istotnym zabiegiem konserwacyjnym jest zabezpieczenie antykorozyjne podwozia samochodu. Korozja to jeden z głównych wrogów każdego pojazdu, szczególnie w polskich warunkach klimatycznych, gdzie samochody narażone są na działanie soli drogowej przez kilka miesięcy w roku, a także na wilgoć, błoto i zmienne temperatury. Rdza atakuje przede wszystkim podwozie, które jest bezpośrednio narażone na kontakt z agresywnymi substancjami rozrzucanymi na drogach.Profesjonalne zabezpieczenie antykorozyjne to proces wieloetapowy, który wymaga odpowiedniego przygotowania i zastosowania specjalistycznych środków. Pierwszym krokiem jest dokładne umycie i oczyszczenie podwozia z wszelkich zanieczyszczeń, błota, piasku oraz resztek soli. Następnie podwozie musi zostać całkowicie wysuszone, ponieważ nakładanie preparatów ochronnych na mokrą powierzchnię nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. W kolejnym etapie mechanicy dokładnie sprawdzają stan techniczny podwozia, identyfikując miejsca szczególnie narażone na korozję oraz te, w których proces rdzy już się rozpoczął. W zależności od stanu podwozia i oczekiwań klienta, stosuje się różne typy preparatów antykorozyjnych. Najpopularniejsze to środki na bazie wosku, które tworzą elastyczną, trwałą powłokę ochronną. Są one szczególnie skuteczne w zabezpieczeniu ukrytych jam, progów oraz innych trudno dostępnych miejsc, gdzie gromadzi się wilgoć. Inne popularne preparaty to środki oleiste, które głęboko penetrują strukturę metalu i wypierają wilgoć. Nowoczesne preparaty często łączą zalety obu technologii, oferując kompleksową ochronę na wiele sezonów. Zabezpieczenie antykorozyjne warto wykonywać regularnie, najlepiej co dwa do trzech lat, lub częściej w przypadku intensywnej eksploatacji pojazdu. Szczególnie polecane jest to osobom, które mieszkają w rejonach nadmorskich, gdzie powietrze nasycone jest solą, oraz kierowcom pokonującym duże dystanse w okresie zimowym. Koszt profesjonalnego zabezpieczenia jest stosunkowo niewielki w porównaniu z wydatkami, jakie może wygenerować naprawa przerdzewiałego podwozia czy wymiana skorodowanych elementów konstrukcyjnych. Zarówno dynamiczna wymiana oleju w skrzyni biegów https://autoservice-grabowiecki.pl/oferta/dynamiczna-wymiana-oleju-w-automatycznej-skrzyni-biegow/, jak i zabezpieczenie antykorozyjne podwozia https://autoservice-grabowiecki.pl/oferta/zabezpieczanie-antykorozyjne/ to inwestycje, które zwracają się wielokrotnie poprzez wydłużenie żywotności pojazdu, utrzymanie jego wartości rynkowej oraz zwiększenie bezpieczeństwa i komfortu jazdy. Świadomi właściciele samochodów coraz częściej decydują się na te zabiegi, traktując je jako nieodzowny element kompleksowej dbałości o swój pojazd. Zaufany warsztat samochodowy https://autoservice-grabowiecki.pl/

  • Niepubliczne przedszkole w Warszawie (Włochy, Ursus) jest prywatną placówką oświatowo-wychowawczą wpisaną do rejestru w Biurze Edukacji miasta st. Warszawy, realizującą nową Podstawę Programową określoną przez MEN. Przedszkole znajduje się w pobliżu dzielnic Włochy i Ursus. Prywatne przedszkole w Warszawie PICCOLO to miejsce stworzone dla małego dziecka, w którym czuje się ono bezpiecznie, z radością poznaje świat i zawiera pierwsze przyjaźnie. Przedszkole jest czynne od poniedziałku do piątku, przez cały rok kalendarzowy z wyjątkiem dni ustawowo wolnych od pracy w godzinach 7:00-18:00. Przedszkole Piccolo znajduje się w Warszawie dzielnice Włochy, Ursus https://www.piccolo.waw.pl/ Przedszkole zapewnia: Profesjonalną kadrę pedagogiczną pełną troski i oddania, która w szczególności dba o to aby dzieci czuły się w naszym przedszkolu bezpiecznie i radośnie. Kadra pedagogiczna ciągle doskonali swoje umiejętności. Jest innowacyjna i twórcza. Rodzice są sprzymierzeńcami i sojusznikami w organizacji procesu wychowawczo-dydaktycznego. Codziennie 4 posiłki : smaczne, urozmaicone i świeże. Bogatą ofertę zajęć Realizację nowatorskich metod wychowawczo-dydaktycznych Opiekę specjalistów (logopeda, psycholog) Codzienne wyjście na świeże powietrze – hartowanie młodych organizmów Organizowanie imprez okolicznościowych (Dzień pieczonego ziemniaka, pasowanie na przedszkolaka, urodziny, itp.) Zapraszamy do naszego przedszkola dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych i terapeutycznych w wieku od 2,5 lat do 6 lat, które posiadają orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.. Przedszkole dla dzieci z autyzmem https://www.piccolo.waw.pl/przedszkole-dla-dzieci-niepelnosprawnych

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *