Mokotów znów tonie w śmieciach

Mokotów znów tonie w śmieciach

Mieszkańcy Mokotowa skarżą się na zalegające śmieci, brak dostatecznej informacji i kontaktu z operatorem wywozu śmieci – konsorcjum Remondis-Suez Polska. O zażegnanie kryzysu śmieciowego w dzielnicy prosi burmistrza Mokotowa, dzielnicowa radna, Melania Łuczak z Miasto Jest Nasze. 

Zmiana operatora wywozu śmieci na Mokotowie znów powoduje perturbacje z terminowym wywozem śmieci. Zaalarmowana przez mieszkańców dzielnicy, temat podjęła mokotowska radna, Melania Łuczak. W piśmie do burmistrza Mokotowa, datowanym na 15 października, wskazuje na przypadki nieterminowego odbioru śmieci, braku informacji i możliwości kontaktu z nowym operatorem, braku pojemników do segregowania odpadów. Na potwierdzenie swoich słów załącza zdjęcia.

Jak sprawdziliśmy z kilkoma mieszkańcami starej Sadyby, na tym osiedlu domów jednorodzinnych także istnieją kilkudniowe zaległości z odbiorem frakcji szkła. 

Pełną treść apelu radnej do burmistrza Mokotowa publikujemy poniżej.

Apel radnej

Szanowny Panie Burmistrzu

otrzymuję od mieszkańcówna Mokotowie codziennie znaczącą ilość zgłoszeń o braku sprawnego wywozu śmieci na skutek zmniejszenia dni, w których są wywożone śmieci na Mokotowie przez nowego operatora Remondis-Suez Polska. Przez przypadek mieszkańcydowiadująsię, że MPO nie jest już operatorem na Mokotowie, pomimo tego, że wstępnie przetarg wygrał operator Lekaro, a potem po złożeniu odwołania przejęło Mokotówoperator  MPO. Wszystko działo się z ogromnym opóźnieniem, bo terminy ogłoszeniawyników przetargów na wywóz śmieci w dzielnicach były przesuwane od początku roku. Teraz okazuje się, że znowu zmienił się operator i jest to konsorcjum Remondis-Suez Polska. Mieszkańcy są zdezorientowani i dowiadują się o tym fakcie przez przypadek gdy zgłaszają zalegające  śmieci.

W poprzednim roku najpierw operatorem na Mokotowie  była firma Lekaro, rok temuw wakacje  był rozpisany nowy przetarg, do którego  nikt się nie zgłosił oprócz  operatoraMPO. To spółka miejska, wiec przykaz poszedł z góry. MPO miało 3 tygodnie na przejęcie całej dzielnicy. Było to niezwykle trudne zadanie, a skutki były w znaczącymstopniu widoczne, dodatkowopanowały upały i odór rozkładających śmieci był nie do wytrzymania. Od tego czasu śmieci wciąż nie są wywożone w sprawny sposób. Mokotówma 300 000 mieszkańców (tyle co Katowice).Żaden operator nie jest w stanie w sprawny sposób ogarnąć w krótkim czasie takiej ilości odpadów, tym bardziej dziwi, że odbyła się ponowna zmiana operatora wywozu śmieci na Mokotowie.

Gdy mieszkańcy  pytają teraz  o wywóz  śmieci, który nie odbywa się w zadowalający sposób, nikt nie potrafi odpowiedzieć co się dzieje. Gdy dzwonią do firmy Remondis uzyskują informacje, żeby zadzwonić do firmy Suez Polska, z którą zawarli konsorcjum. Przez cały dzień nikt nie odbiera telefonu pod numeremZ2 558 06 97. Nie ma możliwościzgłoszenia reklamacji oraz ustalenia terminu odbioru. Dodatkowo brakuje pojemników do sortowania wszystkich sekcji śmieci według nowych zasad obowiązujących od1 stycznia 2019 r.

Harmonogram wywozu śmieci, który otrzymali mieszkańcy przy uI. Pory 61 od konsorcjum Remondis-Suez Polska zapowiada duże problemy, ponieważ w znaczącysposób  została ograniczona liczba dni, w których są odbierane śmieci _ ma to się odbyćraz w tygodniu dla wszystkich frakcji. Tak jest również w innych miejscach. Poprzednio (Lekaro i MPO) wywóz śmieci zmieszanych odbywał się trzy razy w tygodniua segregowanych dwa razy w tygodniu. Zamiast trzech wywozóww tygodniu będzie już tylko jeden. Przy ul. Żaryna brakuje pojemnikówna papier, szkło i bio (fot. nr 1), a przy ul. Bałuckiego brakuje niebieskich pojemników na papier. Przy ul. Kazimierzowskiej wylewają się śmieci z pojemników. Kolejne zgłoszenia wyglądają tak jak na zdjęciu w załączniku  (fot. nr. 2). Przy metrze Racławicka jest teraz tylko pojemnik na odpady zmieszane i plastyk. Na Służewcu przy ul. Śniardwy  (fot. nr. 3) również wylewają się śmieci z altanki. Odbiór z zamkniętych  altan śmietnikowych często nie jestrealizowany (fot. nr. 4). Na Sadybie przy ul. Bonifacego śmieci w ogóle  nie są sortowane.

Panie Burmistrze,  od półtora roku sytuacja wywozem śmieci na Mokotowie nie jest uregulowana, segregowanie śmieci i wywóz powinny już najpóźniej od połowy tego roku funkcjonować bez problemów a tutaj dochodzi jeszcze w wielu miejscach brak informacji i transparentności co do obsługi wywozu śmieci na Mokotowie, gdzie mieszka największa ilość mieszkańców w Warszawie. Nie ma dostatecznych informacji pisemnych dla zarządców i wspólnot mieszkaniowych o nowym operatorze i nie ma kontaktu, aby złożyć reklamacje. Sytuacja powtarza się już trzeci raz w ciągu półtora roku, kiedy dzielnica nie ma sprawnego wywozu śmieci.  W dodatku dochodzą informacje, że sortownia firmyRemondis przy ul. Zawodzie nie jest w stanie przyjmować wszystkich śmieci.

Zwracam się do Pana Burmistrza w związku z powyższym o pomoc, aby

  1. zostały natychmiast przekazane informacje mieszkańcom, zarządcom, administratorom o nowym operatorze zajmującym się wywozem śmieci na Mokotowie oraz usprawnić kontakt, żeby moc złożyć reklamacje
  2. natychmiast zostały uporządkowane zalegające śmieci
  3.  natychmiast zostały uzupełnione pojemniki wszystkich sekcji do sortowania według nowych zasad  obowiązujących od 1 stycznia 2019 r.
  4.  przeanalizować czy słuszne jest, zmniejszenie liczby dni wywożenia  śmieci dla prawidłowej obsługi  takiej ilości śmieci, zwłaszcza na dużych osiedlach mieszkaniowych
  5.  wzmożono działania informowania o nowych zasad segregacji śmieci obowiązujących od 1 stycznia 2019 r. oraz jakie śmieci mają trafić do poszczególnych sekcji i pojemników

Dołączam dokumentację fotograficzną.



Mokotów znów tonie w śmieciach
Aktualności Sadyba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *