Szuplewski kontra Bonarowska [WYWIAD]

Grzegorz Szuplewski: 
Kontynuacja intensywnych działań

Czy jest Pan zadowolony z wyniku osiągniętego w I turze?

Tak. To bardzo dobry wynik, chciałbym serdecznie podziękować mieszkańcom Piastowa za udzielone poparcie.

Jak zachęci Pan mieszkańców, którzy w I turze oddali głos na innych kandydatów, by w II turze oddali głos na Pana?

Będę zabiegał o każdy głos Mieszkańców Piastowa, którym zależy na dalszym dynamicznym rozwoju Naszego Miasta. Poparcie dla mnie oznacza, że tak właśnie się stanie. I odwrotnie – głos na moja kontrkandydatkę oznacza wybór upartyjnienia piastowskiego samorządu i jak uczy doświadczenie z kadencji 2010-2014, kiedy Piastowem zarządzała koalicja PO i PiS, wielce prawdopodobne zahamowanie rozwoju Naszego Miasta

Co sądzi Pan o swojej kontrkandydatce?

Jak już wcześniej mówiłem, szanuję każdego kandydata na Burmistrza Piastowa. Pani Magdaleny Bonarowskiej nie znam osobiście, gratuluję oczywiście dobrego wyniku w I turze wyborów.

Jaki ma Pan plan na pierwsze 100 dni urzędowania?

Kontynuacja trwających intensywnych działań inwestycyjnych i praca nad dobrym, proinwestycyjnym, budżetem na rok 2019.

Jaka będzie Pana pierwsza decyzja po ponownym objęciu urzędu?

Podziękowanie Mieszkańcom za zaufanie.

Magdalena Bonarowska: 
Liczą się mądre pomysły

Czy jest Pani zadowolona z wyniku osiągniętego w I turze?

Przede wszystkim jestem zadowolona z wysokiej frekwencji. Oznacza ona, że piastowianie są zaangażowani w życie miasta i świadomie oceniają dotychczasowe zarządzanie. Oczywiście, że jestem bardzo zadowolona z udzielonego mi przez wyborców tak dużego poparcia. Wszystkim serdecznie dziękuję za oddany na mnie głos. Startowałam jako osoba spoza istniejącego w Piastowie od lat układu. Dobry wynik wyborczy świadczy o tym, że swoim programem i pomysłami przekonałam do siebie mieszkańców.

Jak zachęci Pani mieszkańców, którzy w I turze oddali głos na innych kandydatów by w II turze oddali głos na Panią?

Mój program, który przedstawiałam w kampanii, jest również dla tych, którzy na mnie nie głosowali i dlatego będę ich przekonywać, że jestem kandydatem również dla nich. Naszym wspólnym celem jest tworzenie zadbanego, przyjaznego mieszkańcom, dobrze funkcjonującego miasta. Liczą się mądre pomysły i ich racjonalna realizacja. Jest ważne żeby piastowianie głosowali na człowieka, a nie na ugrupowanie polityczne czy samorządowe. Potrzeb Piastowa jest bardzo wiele: przede wszystkim szeroko rozumiana poprawa jakości życia, co oznacza zarówno inwestycje miejskie (np. wybudowanie przedszkola i żłobka publicznego), ale też program obniżenia zanieczyszczenia powietrza, zadbanie o obiekty sportowe, o tereny zielone i czystość w mieście, poprawa oświetlenia, modernizacja ulic, poprawa komunikacji itd.

Co sądzi Pani o swoim kontrkandydacie?

Fakt, że urzędujący burmistrz nie wygrał w pierwszej turze świadczy o tym, że mieszkańcy chcą zmiany stylu zarządzania Piastowem. Negatywnie zostało ocenione zadłużanie miasta – 4-krotnie wzrosła dziura budżetowa, do 31.5mln zł. Bardzo źle ocenia się inwestycje wykonywane bez konsultacji z mieszkańcami – niesławna pseudoobwodnica oraz pochopne i drogie działania w roku wyborczym: absurdalnie zaprojektowane ścieżki rowerowe, bardzo droga (za 6.5 mln zł) rewitalizacja zieleni miejskiej, która zamiast stworzyć tak potrzebne tereny dla wypoczynku, doprowadziła do zajęcia wszystkich terenów zielonych przez krzaki.

Jaki ma Pani plan na pierwsze 100 dni urzędowania?

W pierwszej kolejności potrzebny jest przegląd aktualnie realizowanych inwestycji i nadzór nad nimi. Jednocześnie potrzebne jest fachowe i krytyczne podejście do finansów miasta, zweryfikowanie zasadności wydatków. Na pewno chciałabym wdrażać swój program wyborczy, rozpoczynając od tych punktów programowych, które poprawią jakość życia mieszkańców Piastowa. Ważne jest, aby środki finansowe kierować tam, gdzie dają rzeczywistą poprawę, a nie doraźne korzyści wizerunkowe.

Jaka będzie Pani pierwsza decyzja po objęciu urzędu?

Najpierw muszę poznać faktyczny stan finansów miasta, zdiagnozować bieżące problemy, zapoznać się z zespołem ludzi, z którym będę współpracować, a dopiero potem podejmę decyzję. Jedną z pierwszych będzie definitywne i zgodne z wolą mieszkańców rozwiązanie problemu tzw „obwodnicy Piastowa” i wdrożenie budżetu obywatelskiego.

Artykuł Szuplewski kontra Bonarowska [WYWIAD] pochodzi z serwisu Portal WPR24.



Szuplewski kontra Bonarowska [WYWIAD]
Aktualności Pruszków

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *